HAWAJE
11:02
CHICAGO
15:02
SANTIAGO
18:02
DUBLIN
21:02
KRAKÓW
22:02
BANGKOK
04:02
MELBOURNE
08:02
Ogłoszenie niepłatne ustawodawcy Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji zwiazanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania tresci wyswietlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk ogladalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłaczenia cookies za pomoca ustawień swojej przegladarki internetowej. /// Dowiedz się więcej
 
Mapy: | Afryka | Ameryka Pd. | Ameryka Pn. | Antarktyda | Australia | Azja | Europa | Polska
  ¦wiatPodróży.pl » Chile - do ultima thule » CHL 1; Przez Rio do Santiago
CHL 1; Przez Rio do Santiago

Iza y Staszek


26.01.2004

W drodze do Chile spędzili¶my dwa miłe dni w Rio de Janeiro. Dostali¶my obskurny pokój z jaszczurkami łaż±cymi po ¶cianie. Ale miasto jest przepiękne - leniwi ludzie, półnagie kobiety, nagie prostytutki, a nad tym wszystkim Jezus rozkłada ręce. Wiele wspaniałych budowli i... potworny upał (+ 40 stopni C) po polskich mrozach.


Od nocy z czwartku na pi±tek buszujemy po Santiago. Mieszkamy w hotelu Nuevo Hotel Valparaiso - zrujnowanej kamienicy, której wła¶ciciel zagospodarował czę¶ć dla siebie, resztę odstępuj±c przybyszom. W kuchni burczy na nas Indianka z "Przystanku Alaska". W większo¶ci pokoi nie ma gniazdka elektrycznego. Nasz telefon oczywi¶cie nie działa.


Santiago jest nowoczesnym miastem, można tu znaleĽć firmy z całego ¶wiata. Jednocze¶nie zachowało się wiele pięknych budynków w stylu kolonialnym. Zwiedzili¶my już sporo: Pałac La Moneda; Cerro Santa Lucia - bardzo wysoka góra w ¶rodku miasta z tarasami, fontannami i pięknym widokiem na Andy; Mercado Central - wielka budowla z kutego żelaza, w której znajduje się targ rybny i restauracyjki; Muzeum Sztuki Prekolumbijskiej, dwie piękne katedry. Na każdym rogu ulicy znajduje się pomnik, m.in. Salvadora Allende.

Handluje się tu wszystkim i wszędzie. Ludzie s± raczej otwarci. Staszek ogl±da się za pięknymi Indiankami, których jest tu pod dostatkiem.

Jadamy na Plaza De Armas ciepłe bułki z golonk± albo hotdogi z kiszon± kapust±. :)

Izabella i Staszek

¬ródło: informacja własna

1


w Foto
Chile - do ultima thule
WARTO ZOBACZYĆ

Peru: Sillustani k. Puno
NOWE WYSTAWY
PODRÓŻE

Islandia 2005: Przez Wrota Piekieł do krainy lodu
kontakt | redakcja | reklama | współpraca | dla prasy | disclaimer
copyright (C) 2003-2013 ¦wiatPodróży.pl