HAWAJE
19:09
CHICAGO
23:09
SANTIAGO
02:09
DUBLIN
05:09
KRAKÓW
06:09
BANGKOK
12:09
MELBOURNE
16:09
 
Mapy: | Afryka | Ameryka Pd. | Ameryka Pn. | Antarktyda | Australia | Azja | Europa | Polska
  ŚwiatPodróży.pl » Podróże » 2005 » Chile 2005

Chile 2005


28.11.2005

Od dwóch dni jesteśmy w Santiago de Chile. Mieszkamy na poddaszu w hotelu usytuowanym w starym mieście. Dookoła piękna stara zabudowa, cudowna architektura, którą szpecą kraty we wszystkich oknach. Właśnie te kraty tworzą rysę na przekonaniu powtarzanym we wszystkich przewodnikach, że "Chile to bezpieczny kraj".
Kraty w oknach spotykamy wszędzie - na prowincji i tu, w samym sercu Chile, w Santiago.


 warto kliknąć





23.11.2005
Nasze auto jest po pustynnej eskapadzie uszkodzone. Naprawa zajmie kilka dni, dlatego zmieniamy auto. Nowa kamionetka. Ruszamy na południe, do oddalonej o 350 km La Sereny. Jedziemy Panamericaną, najpierw przez Atacamę, wzdłuż Cordyliera de Domeyko a później wzdłuż wybrzeża Pacyfiku.


 warto kliknąć



11.11.2005

Zgodnie z planem przyjechaliśmy do Copiapo. Tu czeka nas cała masa spraw organizacyjnych. Wynajem samochodu zajmuje znacznie więcej czasu niż przypuszczaliśmy. Kiedy spóźniony o 2 godziny pracownik przychodzi do biura wynajmu już wiemy, że nie zdążymy wyjechać dziś na pustynię. Musimy zmienić opony na bardziej wytrzymałe i użyteczne w trudnych górskich warunkach, dodatkowe paliwo itp. Trudno...


 warto kliknąć



10.11.2005
Dziś wieczorem wyruszamy do Copiapo. Dwanaście godzin autobusem a dalej wynajętym autem na pustynię. Tam czeka na nas Ojos del Salado i Nevado tres Cruces.


 warto kliknąć



07.11.2005
W związku z kradzieżą naszego plecaka musieliśmy pojechać dziś do Calamy na policję. Zaraz po kradzieży spisano raport na posterunku w San Pedro. Tam też dostaliśmy kartkę z datą, godziną i adresem, gdzie mamy stawić się w poniedziałek. Wybraliśmy się do Calamy, odnaleźliśmy posterunek i… usłyszeliśmy, że ten posterunek to nie jest miejsce, które zajmuje się kradzieżami.


 warto kliknąć



Jesteśmy tu już tydzień i powoli przyzwyczajamy się do tego, że wszędzie pełno jest piasku i kurzu. W ostatnich dniach odwiedziliśmy dwie małe miejscowości leżące na skraju Salaru de Atacama - Socaire i Toconao. Szczególnie ta ostatnia miejscowość zasługuje na kilka słów opisu.

 warto kliknąć


1-5 z 8 dalej >>


w Foto
Chile 2005
WYCIECZKI
WARTO ZOBACZYĆ

Nepal i Katmandu
WARTO PRZECZYTAĆ
PODRÓŻE

AWC 3: Zobaczyć to miasto i umrzeć
kontakt | redakcja | reklama | współpraca | dla prasy | disclaimer
copyright (C) 2003-2010 ŚwiatPodróży.pl