HAWAJE
05:08
CHICAGO
09:08
SANTIAGO
12:08
DUBLIN
15:08
KRAKÓW
16:08
BANGKOK
22:08
MELBOURNE
02:08
Ogłoszenie niepłatne ustawodawcy Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji zwiazanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania tresci wyswietlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk ogladalnoœci czy efektywnoœci publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwoœć skonfigurowania ustawień cookies za pomocš ustawień swojej przeglšdarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwoœć wyłaczenia cookies za pomoca ustawień swojej przegladarki internetowej. /// Dowiedz się więcej
 
Mapy: | Afryka | Ameryka Pd. | Ameryka Pn. | Antarktyda | Australia | Azja | Europa | Polska
  ŚwiatPodróży.pl » Nepal i już » Nepal i już: Rusza wyprawa!
Nepal i już: Rusza wyprawa!

Artur Lorenc


Dziś (środa, 26.03) rusza wyprawa "Everest Base Camp - Annapurna Circuit", której patronuje SwiatPodrozy.pl. Celem dwóch podróżników - Artura Lorenca i Sylwestra Banasika będzie trekking w Himalajach u podnóży dwóch wielkich gór. Szlak będzie wiódł przez wysokości ponad 5000 m.n.p.m. Podróżnicy w planach jest między innymi zdobycie przełęczy Cho La (5420 m.n.p.m.)w drodze powrotnej z bazy pod Everestem. Część trasy będzie przebiegać blisko granicy Tybetu, który w związku z olimpijskimi protestami jest obiektem zainteresowania mediów.




Zobacz  powiększenie!
Mapa "everestowej" cześci wyprawy
Oto, jak w ostatni dzień przed wyjazdem opisywał męki pakowania Artur Lorenc:

Kilka godzin już tylko pozostało do naszego wyjazdu z Manchesteru do Londynu, skąd jutro rano odlatujemy do Delhi, a stamtąd do Kathmandu. Jesteśmy właśnie po etapie, który w moim przypadku, tak samo jak przed Norwegią, był bardzo burzliwy i nerwowy... Nieszczęsne pakowanie. No, jeśli tak ma wyglądać cała podróż to wrażeń z pewnością nam nie zabraknie. Podejście pierwsze - połowa rzeczy w plecaku, druga połowa na łóżku. Patrząc na to myślę sobie, że coś tu jest chyba nie tak. Z tym co udało mi się zapakować to mogę się wybrać raczej do ciepłych krajów, a nie w Himalaje. Ale ok, podejście numer dwa - kilka rzeczy wyrzucam z listy i już wygląda to trochę lepiej, co wcale nie znaczy dobrze. Muszę przyznać, że nie bardzo wiem jak inaczej na to zareagować niż tylko śmiechem. Plecak, który dostałem w prezencie przed wyjazdem i który wydawał się być odpowiedni teraz oblał egzamin na całej linii. Niby duży, a tak naprawdę to nic do niego włożyć nie można. Najchętniej zrobiłbym z nim co innego, a nie zabierał na wycieczkę, tylko, że wtedy nie pozostałoby mi już zupełnie nic. Więc lepszy rydz niż nic. Nie ma co się denerwować myślę sobie... byle do Kathmandu, a tam jakiś inny plecak już sobie sprawię...mam nadzieję:)

Podróżnikom życzymy powodzenia, a o postępach wyprawy będziemy informować na bieżąco.


Źródło: informacja własna

1


w Foto
Nepal i już
WARTO ZOBACZYĆ

Dzieci świata - małe i duże
NOWE WYSTAWY
PODRÓŻE

WW 13; Wąwóz Rzeki Dziewiczej
kontakt | redakcja | reklama | współpraca | dla prasy | disclaimer
copyright (C) 2003-2013 ŚwiatPodróży.pl