HAWAJE
00:23
CHICAGO
04:23
SANTIAGO
07:23
DUBLIN
10:23
KRAKÓW
11:23
BANGKOK
17:23
MELBOURNE
21:23
Ogłoszenie niepłatne ustawodawcy Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji zwiazanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania tresci wyswietlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk ogladalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłaczenia cookies za pomoca ustawień swojej przegladarki internetowej. /// Dowiedz się więcej
 
Mapy: | Afryka | Ameryka Pd. | Ameryka Pn. | Antarktyda | Australia | Azja | Europa | Polska
  ¦wiatPodróży.pl » Islandia » Islandia: Syduzi 2004 # 4
Islandia: Syduzi 2004 # 4

Jakub Syta


Dzień 4 - poniedziałek 5 lipca 2004
"Stora-Laxa" - Gulfoss - Hruni - Stong - Heifoss - 114km
Obudził nas piękny poranek. Wszedłem do rzeki by sprawdzić wygl±d jej koryta. Niestety była zbyt głęboka. Nie będziemy jej przekraczać, trzeba zawracać. Po drodze podjechali¶my jednak do Gulfoss ogl±daj±c go od drugiej - wschodniej strony. Dopiero st±d to on się wspaniale prezentuje.


Nie ma tam podjazdu, lecz warto się przej¶ć. Samochód trzeba zostawić przy plocie, przej¶ć przez pozostawiona drabinkę i 15 minut i¶ć w kierunku rzeki. Piękna pogoda dodatkowo poprawiała nam humor. Krotka k±piel w oparach wodospadu okazała się czym¶ niezapomnianym. No i te zdziwione spojrzenia osób zza rzeki - sk±d się oni tam wzięli? Warto dodać za na drug± stronę Gulfoss można by spróbować dojechać zwykłym samochodem.


Zobacz  powiększenie!
Bedroża w interiorze
Wrócili¶my do samochodu i ruszyli¶my dookoła w stronę Heifossu droga 30. Była bardzo spokojna. Mijali¶my po drodze małe lotniska, stada koni, piękne skałki. Po zakupach w Stodulfell gdy skręcili¶my w drogę 32. Tam zaczęła się potężna ulewa, która na szczę¶cie skończyła się akurat w momencie gdy dojeżdżali¶my do Stong. Można chwilkę pobiegać tam po okolicy ale nie jest to cos imponuj±cego - na szczę¶cie wstęp jest darmowy. Obok jest tez resztka dawnego ko¶ciółka oraz urocza rzeczka z mał± wysepka, któr± szczególnie sobie upodobał Paweł.

Zobacz  powiększenie!
Nadci±daj±ca burza
Heifoss miał już być niedaleko, więc szybko postanowili¶my go poznać. Pojechali¶my wzdłuż rzeki, póĽniej jej korytem wspięli¶my się na pagórki. Tak jak do Stong można dostać się nawet zwykłym samochodem to dla dalszej jazdy terenówka jest konieczno¶ci±. Kierunkowskaz oznaczony Grein doprowadził nas w przepiękne miejsce. Dwa wodospady spadały w cichym pustym kanionie. Było tak pięknie ze postanowili¶my zostać tam na noc. Wybrali¶my sobie jedn± z wysepek, rozbili¶my namiot i cieszyli¶my się koj±cym szumem wodospadu w tym jakże pięknych okoliczno¶ciach przyrody.

Jakub Syta

¬ródło: informacja własna

1


w Foto
Islandia
WARTO ZOBACZYĆ

Niemcy: Frankfurt nad Menem
NOWE WYSTAWY
PODRÓŻE

RWJW: Samotna rowerowa wyprawa
kontakt | redakcja | reklama | współpraca | dla prasy | disclaimer
copyright (C) 2003-2013 ¦wiatPodróży.pl