HAWAJE
09:45
CHICAGO
13:45
SANTIAGO
16:45
DUBLIN
19:45
KRAKÓW
20:45
BANGKOK
02:45
MELBOURNE
06:45
Ogłoszenie niepłatne ustawodawcy Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji zwiazanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania tresci wyswietlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk ogladalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłaczenia cookies za pomoca ustawień swojej przegladarki internetowej. /// Dowiedz się więcej
 
Mapy: | Afryka | Ameryka Pd. | Ameryka Pn. | Antarktyda | Australia | Azja | Europa | Polska
  ¦wiatPodróży.pl » Podróże » 2004 » Islandia

Islandia 2004


Dzień 16 - sobota 17 lipca 2004
Varmaland - Reykjavik - Keflavik - 160 km
Rano wielkie pakowanie, mycie, czyszczenie namiotu, samochodu i nas samych. Po południu wyjeżdżamy w kierunku Reykjaviku. Droga jest mila, widoczki s± ładniejsze niż poprzedniego dnia, a na dodatek znów jest piękna słoneczna pogoda.


 warto klikn±ć





Dzień 15 - pi±tek 16 lipca 2004
Godafoss - Akureyri - Hop - Varmaland
Rano znów udało się zakopać naszego Jimnego. Tym razem jednak niegroĽnie - do¶wiadczenie robi swoje. Po 15 minutach udało się go wyci±gn±ć z powrotem na drogę z grz±skiego pobocza. ¦niadanie jemy nad Godafoss - otoczeni przez wieka niemiecka wycieczkę. Po pożegnaniu się z wodospadem udajemy się w drogę do Akureyri - drugiego największego miasta Islandii.


 warto klikn±ć



dzień 14 - czwartek 15 lipca 2004
Hverir - Reykjahid - Grotgja - Dimmuborgir - Skutustadir - Godafoss - 110km
Rano udało mi się naprawić obiektyw. Wi±zało się to jednak z rozłożeniem na czę¶ci całej jego mechaniki, lecz udało się! Kamera po dłuższej k±pieli słonecznej tez przestała wariować - fajnie, że jednak sprzęt znów zacz±ł działać.


 warto klikn±ć



dzień 13 - ¶roda 14 lipca 2004
Asbyrgi - obszar Kraftla - Myvetn Nature Baths - Hverir - 100km
Leje. I to bardzo. Drzemiemy do 12 i gdy tylko na chwile przestaje padać zaczynamy się zbierać. Wiatr jest na tyle potężny, że po chwili namiot już jest całkiem suchy. W ostatniej chwili przed kolejn± ulew± udaje nam się go schować. Jedziemy F862 do Hjodaklettar, gdzie maj± być jakie¶ ładne głazy.


 warto klikn±ć



dzień 12 - wtorek 13 lipca 2004
Aksja - Asbyrgi - 141km
Z samego rana złożyli¶my obóz. Gdy to kończyli¶my nadjechali rangersi. Popatrzyli chwilkę przez szyby ale nic nie powiedzieli. Albo naprawdę spali¶my poza strefa chroniona (nie zawsze wszystko jest dokładnie oznaczone), albo byli usatysfakcjonowani tym, że się już zbieramy. Na ¶niadanko pojechali¶my na kemping. Pozostawili¶my tam też wpis w pami±tkowej księdze. Ponieważ pogoda była kiepska - było zimno i cały czas wiało zrezygnowali¶my z ponownego spaceru po kraterze Askja. Pojechali¶my w stronę "1".


 warto klikn±ć



dzień 11; poniedziałek 12 lipca 2004
Egilsstadir - Modrudalur - Huannalindir - Aksja - 221 km
Rano opuszczamy obozowisko, jeste¶my już niedaleko Egilsstadir, chcemy szybko zatankować i spokojnie kontynuować już podróż po drodze. Kilka kilometrów od miasta widzimy jakie¶ miejscowe "¶więte drzewo". Otoczone płotem, ładnie udekorowane. Niestety jedziemy już na oparach, i wolimy się nie zatrzymywać, wiec podziwianie zostawiamy sobie na następna wyprawę do Islandii.


 warto klikn±ć


1-5 z 17 dalej >>


w Foto
Islandia
WARTO ZOBACZYĆ

Alaska: gdzie grizzly mówi dobranoc
WARTO PRZECZYTAĆ
PODRÓŻE

IND 10; Delhi i powrót do domu
kontakt | redakcja | reklama | współpraca | dla prasy | disclaimer
copyright (C) 2003-2013 ¦wiatPodróży.pl