HAWAJE
11:25
CHICAGO
15:25
SANTIAGO
18:25
DUBLIN
21:25
KRAKÓW
22:25
BANGKOK
04:25
MELBOURNE
08:25
Ogłoszenie niepłatne ustawodawcy Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji zwiazanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania tresci wyswietlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk ogladalnoœci czy efektywnoœci publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwoœć skonfigurowania ustawień cookies za pomocš ustawień swojej przeglšdarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwoœć wyłaczenia cookies za pomoca ustawień swojej przegladarki internetowej. /// Dowiedz się więcej
 
Mapy: | Afryka | Ameryka Pd. | Ameryka Pn. | Antarktyda | Australia | Azja | Europa | Polska
  ŚwiatPodróży.pl » Australia w poprzek » AUS 2: Środek Australii
AUS 2: Środek Australii



Od początku mojej ciekawości Australią, pustynie są w centrum zainteresowań. Do niedawna nie miałem pojęcia, iż Pustynia Australijska (w jej skład wchodzą cztery połączone pustynie) jest największa, zaraz po Saharze.

Pustynne trasy są słynne wśród pasjonatów napędu na cztery kółka, na czele z ekstremalną Canning Stock Route – 1700 km długości, przez środek Wielkiej Piaszczystej (polska ekipa pokonała ten szlak bodaj trzy lata temu; tylko połowa dotarła do końca).

Bardzo chciałem zobaczyć pustynie z bliska, naocznie, choć raz w życiu. Szukałem możliwości dotarcia. Jedyne, co mi się udało, to zobaczyć fragment niepiaskowej pustyni Victorii z 7 000 m i dotrzeć w rejon Pustyni Simpsona pocztowym terenowcem (ok. 200 km na południe od niej).

Z Coober Pedy operuje dwa razy w tygodniu terenowe auto na bazie małej ciężarówki. Zaopatruje w rzeczy do życia kilka farm bydła, małych osad i pojedynczych gospodarstw piekielnie daleko od cywilizacji. Zabieram się z nim w całodniową objazdówkę, w połowie szlakiem Oodnadatta Track, który na wschodzie łączy się ze szlakiem imienia naszego rodaka: Strzelecki Track.



Zobacz  powiększenie!
Dokładnie na wprost, gdzieś w oddali, wzdłuż tych piasków i traw, zaczynają się jaskrawo czerwone, czyste piaski Pustyni Simpsona. Nie udało mi się ich zobaczyć; to najbliższy punkt od pustyni, do jakiego dotarłem.

Zobacz  powiększenie!
Świadectwo nieznanej karty historii "zimnej wojny" w William Creek (Oodnadatta Track). Zmasowany ruski atak rakietowy na australijskie pustynie. Tylko duch Chruszczowa w niebiosach wie, na jakiego pierona mu było wzbijanie monstrualnych tumanów czerwonego kurzu?!

Zobacz  powiększenie!
William Creek (populacja: 12 ludzików) powinno być słynne na cały świat - a nie jest. Ma bowiem największe na naszym globie pustynne pole golfowe z dziewięcioma dziurkami!

Zobacz  powiększenie!
Oodnadatta Track późnym popołudniem...
Największa aglomeracja w promieniu 200 km na południe i zachód (w innych kierunkach tylko piaski) - Oodnadatta, populacja: 200 osób (zdjęcia brak).

Zobacz  powiększenie!
Na trasie Oodnadatta korzystam z okazji i biorę lot widokowy nad największe australijskie jezioro Eyre. Leży ono w depresji, jest niemiłosiernie zasolone i suche (w pełni zapełnione wodą było trzy razy w ciągu 150 lat!). Jest sto razy większe od naszych Śniardw. Widziałem książkę poświęconą wyłącznie pieszym ekspedycjom naukowym przez solną powierzchnię jeziora; w 1964r.ustanowiono tutaj rekord prędkości na lądzie: 648,6km/h (Bluebird II).

Zobacz  powiększenie!
Tak wygląda ziemia wokół jeziora Eyre z wysokości około 400 m.

To już około 850 km na północ od Coober Pedy. Sam środek kontynentu. Leży tutaj nieformalna stolica "Red Center", miasto Alice Springs (25 000 mieszkańców), a na zdjątku główna rzeka miasta.

Zobacz  powiększenie!
Życie się tutaj pojawia od roku 1871, w związku z budową linii telegrafu Adelajda - Darwin (łącząca południe i północ wybrzeża) i prawie równolegle nieistniejącej już dzisiaj linii kolejowej Old Ghan z Adelajdy do Alice. Stalowe szyny faktycznie dotarły do Alice... po
ponad 50 - ciu latach od rozpoczęcia budowy w 1877r.; do tego czasu wagonowe sypialnie i salony były zastępowane garbami wielbłądów w Oodnadatta (nie wszystko, co nazywa się koleją, sapie i bucha lokomotywia para).

Projekt i budowa Old Ghan była jedną z największych wpadek budowlanych w historii kraju. Pomysłodawcy widzieli tereny, gdzie deszcz jest darem niebios - nie widzieli, że jak już
popada, to tak, że linia może być zmyta i zniszczona. To kraj wielki, to kraj wielkich niespodzianek.

Średnia prędkość Ghana to około 30 km/h. Ostatni kurs odbył się w 1982r.; w Mad – Max-sie III można zobaczyć po raz ostatni ten pociąg - historię.

Źródło: informacja własna

1 2 dalej >>


w Foto
Australia w poprzek
WARTO ZOBACZYĆ

Kory drzew świata
NOWE WYSTAWY
PODRÓŻE

@dC 17: Milicjanci i mnisi
kontakt | redakcja | reklama | współpraca | dla prasy | disclaimer
copyright (C) 2003-2013 ŚwiatPodróży.pl