HAWAJE
23:59
CHICAGO
03:59
SANTIAGO
06:59
DUBLIN
09:59
KRAKÓW
10:59
BANGKOK
16:59
MELBOURNE
20:59
Ogłoszenie niepłatne ustawodawcy Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji zwiazanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania tresci wyswietlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk ogladalnoœci czy efektywnoœci publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwoœć skonfigurowania ustawień cookies za pomocš ustawień swojej przeglšdarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwoœć wyłaczenia cookies za pomoca ustawień swojej przegladarki internetowej. /// Dowiedz się więcej
 
Mapy: | Afryka | Ameryka Pd. | Ameryka Pn. | Antarktyda | Australia | Azja | Europa | Polska
  ŚwiatPodróży.pl » Australia w poprzek » AUS 1: W drogę po Australii...
AUS 1: W drogę po Australii...



Ślad moich planów ściągnięcia ludzi z kraju - koperty A4 pełne materiałów dla podniesienia motywacji, by wydać całą górę pieniądzorów... Tak zaczyna się wielka przygoda z Australią – z tymi wszystkimi wspaniałymi miejscami... Na wyprawę wyruszam jednak sam... Oto zapisane przez aparat wspomnienia...

Przygoda się zaczyna.... Dworzec kolejowy w Sydney. "Indian - Pacific" zmierza do Perth na zachodnim wybrzeżu, od Pacyfiku do Oceanu Indyjskiego.


Zobacz  powiększenie!
Dwadzieścia godzin jadę tym pociągiem do pierwszego celu - Broken Hill. To już kawał porządnego "outback - u" (ale ciągle ten sam stan: NSW!). Do najbliższego miasta podobnej wielkości jest ponad 300 km, wokół jedynie nieprzyjazne piaskowe ziemie. Jedynie wielkie złoża srebra rzuciły cień życia na ten teren.

Zobacz  powiększenie!
Tuż pod Broken Hill leży Silverton - nieczynna kopalnia srebra, miasteczko "duchów"; zamieszkałe tylko przez kilka osób. Surowość terenu przyciąga wielu, wielu filmowców. Pierwsza część "Mad - Max-a" właśnie tutaj była kręcona.

Napis na tablicy mówi: W naszym życiu pojawiają się pewni ludzie / zostaw ślady w naszych sercach / a nigdy już nie będziemy tym samym / koledzy.

Zobacz  powiększenie!
Bar w Silverton Hotel jest wyjątkowo ulubionym przez ekipy filmowców, na ścianach mnóstwo zdjęć z filmów tutaj kręconych.
Na fotce kopia pojazdu Szalonego Maxa, Forda Falcona.

Jadę na południe, do Mildury... Do Broken Hill jechałem głównie nocą, nic nie widząc. Szkoda. Teraz więc pierwszy raz widzę otwarte australijskie przestrzenie....

Zobacz  powiększenie!
Mildura jest jedynie punktem zwrotu do parku narodowego Mungo. To starożytne wyschnięte jezioro. Tutaj znaleziono najstarsze ludzkie szczątki sprzed ok. 25 000 lat. Atrakcją są piaski na jednym z brzegów byłego jeziora. To rodzaj minipustyni - wydmy o szerokości kilkuset metrów i długości ok. 30 km. Z daleka robi to nieodmiennie wrażenie ogromnego miasta-twierdzy z zamierzchłych czasów czarnoksiężników, troli i latających smoków.

Zobacz  powiększenie!
Dalszy kierunek - zachód. Przejeżdżam przez Adelajdę, parę godzin postoju - wystarczająco. Zbliżam się do pierwszego pieszego szlaku we Flinders Ranges, łańcucha ciągnącego się przez min. 300 km. Świetny fachowy magazyn "Wild" sprzed dziesięciu lat taki daje nagłówek dla dużego artykułu o tym rejonie:"Flinders Ranges, pustynne arcydzieło".

Pięć dni chodziłem w tym terenie częścią Heysen Trail, który faktycznie jest tylko półpustynnym. Brak wody jest największym wyzwaniem chodząc pieszo. Z jedzeniem, wodą i minipontonem (targam go specjalnie do Australii Zachodniej) mam na plecach prawie 30kg; pierwsze godziny marszu były gehenną, bałem się o stawy kolanowe.

Źródło: informacja własna

1 2 3 dalej >>


w Foto
Australia w poprzek
WARTO ZOBACZYĆ

Australia: Kuranda i Aborygeni
NOWE WYSTAWY
PODRÓŻE

Alpejski Guiness 2005 - plany
kontakt | redakcja | reklama | współpraca | dla prasy | disclaimer
copyright (C) 2003-2013 ŚwiatPodróży.pl