HAWAJE
08:43
CHICAGO
12:43
SANTIAGO
15:43
DUBLIN
18:43
KRAKÓW
19:43
BANGKOK
01:43
MELBOURNE
05:43
Ogłoszenie niepłatne ustawodawcy Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji zwiazanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania tresci wyswietlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk ogladalnoœci czy efektywnoœci publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwoœć skonfigurowania ustawień cookies za pomocš ustawień swojej przeglšdarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwoœć wyłaczenia cookies za pomoca ustawień swojej przegladarki internetowej. /// Dowiedz się więcej
 
Mapy: | Afryka | Ameryka Pd. | Ameryka Pn. | Antarktyda | Australia | Azja | Europa | Polska
  ŚwiatPodróży.pl » Yukon 2003 » YUK 2; Dawson Creek - Fort St. John - Pink Mtns.
YUK 2; Dawson Creek - Fort St. John - Pink Mtns.



W drodze na Yukon
Z rana - jeszcze ostatnie zakupy. Wspaniałe pachnące Polską - kiełbasa z Delton Sausage House i chleb z Bałtyk Bakery... Jeszcze trochę rolek filmów. W końcu około południa pozostawiam za sobą stolicę albertańskich prerii -Edmonton, które też jest bramą na Daleką Północ. Godzina jazdy i już osiągam nużącą drogę numer 43 prowadzącą do Grande Praire - jednego ze starszych i większych centrów polonijnego osadnictwa; i dalej do malowniczego Dawson Creek przepięknej prowincji Brytyjskiej Kolumbii.

Jakkolwiek do Yukonu jest jeszcze około 1.000 km, tutaj zaczyna się przygoda z Północą... - pierwsza mila słynnej autostrady zwanej Alaska Highway - 2 275 km wybudowanej w panice wojennej 1942 roku. W ciągu ośmiu miesięcy około 11.000 tysięcy żołnierzy armii amerykańskiej przy współpracy 16 000 cywilów amerykańskich i Kanadyjczyków, bez specjalnej współpracy z rządem kanadyjskim (którego nikt nie pytał się o zdanie w tym czasie) - wybudowali nitkę łączącą dalekie Stany ze strategicznie położoną Alaską.


Dzisiaj ze znacznie już ulepszonej autostrady rocznie korzysta ponad 100 000 turystów. Tutaj zawsze warto zatankować samochód do pełna. Z każdym omalże kilometrem na północ - cena benzyny rośnie. W tym roku tu się płaciło na początku sezonu 63 centy za litr benzyny i 73 centy za litr diesela. 47 mil dalej w Fort St. John już 86 centów za benzynę i 80 za diesela, na 283 mili w Fort Nelson odpowiednio 92 centy i 84; by na końcu drogi w Delta Junction na Alasce płacić US $1.82 za galon benzyny i $1.86 za galon diesela.

Fort St. John

Już jest dobrze po południu. Trzeba ruszać dalej. W ciągu godziny osiągam St. John - centrum eksploracji gazu i ropy naftowej. Dalej droga ciągnie się skrajem leżących w dalekiej mgle Gór Skalistych osiągając na 300 mili Fort Nelson, dawne centrum traperskie. Tutaj, bez względu na fakt, ile ma się benzyny w zbiornikach - trzeba dotankować do pełna. Przede mną około 6 godzin jazdy do bram Yukonu - Watson Lake, prowadzących przez malownicze pustkowia. Stone Mountains i urokliwe parki prowincjonalne.

Po drodze od czasu do czasu jakieś małe restauracje i stacje benzynowe, na których czasami mogą pojawić się tabliczki - "chwilowo brak benzyny". Wolałbym te "chwile" spędzić na wędrówce, niż czekając na kolejną dostawę...

Pink Mountains

Przedzierając się przez Pink Mountains (Różowe Góry) jest już prawie północ. Czarna noc południa w Edmonton o tej porze, tutaj zamienia się w przecudowną, świetlaną jutrzenkę. Niedalekie góry zachwycają swoimi ciepłymi barwami i bogactwem zwierzyny przy drodze. Stada jeleni, kóz górskich, łosi, karibu... Trochę dalej na samej drodze groźne sylwetki żubrów - znak, iż zbliżam się do perełki tego zakątka świata, jakim są gorące źródła Liard River. Jedyne z nielicznych w Kanadzie, które udostępnione publicznie są jeszcze nieodpłatne. Dochodzi już czwarta nad ranem. Po kilkunastu godzinach omalże nieprzerwanej jazdy, trudno o lepsze miejsca na spoczynek...

Źródło: informacja własna

1


w Foto
Yukon 2003
WARTO ZOBACZYĆ

USA: Olympic NP
NOWE WYSTAWY
PODRÓŻE

Pekin na wyciągnięcie ręki...
kontakt | redakcja | reklama | współpraca | dla prasy | disclaimer
copyright (C) 2003-2013 ŚwiatPodróży.pl