HAWAJE
14:07
CHICAGO
18:07
SANTIAGO
21:07
DUBLIN
00:07
KRAKÓW
01:07
BANGKOK
07:07
MELBOURNE
11:07
Ogłoszenie niepłatne ustawodawcy Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji zwiazanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania tresci wyswietlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk ogladalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłaczenia cookies za pomoca ustawień swojej przegladarki internetowej. /// Dowiedz się więcej
 
Mapy: | Afryka | Ameryka Pd. | Ameryka Pn. | Antarktyda | Australia | Azja | Europa | Polska
  ¦wiatPodróży.pl » Syberia: Great Race » Syberia: Wyprawa u celu!
Syberia: Wyprawa u celu!

Romuald Koperski


Wbrew prognozom, Wielka Niedziela przywitała nas i¶cie wiosenn± pogod±. Poniedziałek przyniósł już zimowe ¶nieżyce. Przy rodzinnym stole trudno jednak wyobrazić sobie ¶nieżn± zawieję i 50-stopniowy mróz. Wyobrażać nie musi sobie jednak Romulad Koperski, który wła¶nie przedziera się ciężarówk± przez syberyjsk± dzicz. 19 marca jego ekipa dotarła na krańce Półwyspu Czukockiego - najbardziej wysunięty na wschód fragment Eurazji. Podróżnicy stanęli na lodzie (i l±dzie) nietkniętym dot±d bieżnikiem samochodu. Teraz czeka ich długa droga do domu.




Zobacz  powiększenie!
Mały Czukcza i "kamyczki"
Prezentujemy kolejne kartki z dziennika ekspedycji:

14 marca 2008

Po trwaj±cym przeszło tydzień ostatnim szturmie, Ekspedycja Stulecia w składzie: Romuald Koperski, Marian Pilorz oraz Victor Makarovskiy osi±gnęła cel wyprawy docieraj±c na krańce Półwyspu Czukockiego, w miejsce, gdzie spotykaj± się ze sob± dwa oceany: Ocean Lodowaty z Oceanem Spokojnym. W przeci±gu dwóch miesięcy pokonali¶my ponad dwadzie¶cia dwa tysi±ce kilometrów oraz dwana¶cie stref czasowych. Sami, jednym pojazdem, bez żadnego wsparcia przejechali¶my tysi±ce kilometrów syberyjskiego bezdroża, w warunkach wyj±tkowo mroĽnej i ¶nieżnej zimy stulecia. Celowo wybrali¶my ten termin, aby w jak najbardziej ekstremalnych warunkach walczyć o pierwszeństwo, aby wej¶cie "na szczyt" odbyło się najtrudniejsz± tzw. "północn± drog±". Często na trasie byli¶my sami, o tej porze roku w drogę niechętnie wyruszaj± nawet Rosjanie - to pora mrozów, wichrów i ¶nieżyc. To my wytyczali¶my trasy dla innych pojazdów, często bior±c ich po prostu na hol. Dokonali¶my tego, czego dotychczas nikt przed nami nie dokonał! Już 5 marca w niespełna dwa miesi±ce od startu w Portugalii, przecięli¶my 180° wschodniej długo¶ci geograficznej na trawersie legendarnego przyl±dka Schmidta, miejsca, do którego docierały i tam kończyły, poprzedzaj±ce nasz±, inne nieliczne ekspedycje. Tegoż samego dnia dotarli¶my do miasteczka Egvekinot nad zatok± Krzyża, gdzie po zaopatrzeniu się w paliwo oraz niezbędne produkty niezwłocznie wyruszyli¶my dalej. Od tej chwili byli¶my zwycięzcami! Sam± Czukotkę przejechali¶my wzdłuż i wszerz, stali¶my kołami na lodzie Oceanu Lodowatego, a także Oceanu Spokojnego! Przedarli¶my się do miejsca, gdzie dotychczas nie dojechał żaden pojazd kołowy. Swym przejazdem z przyl±dka Roca w Portugalii, spięli¶my zachodnie krańce Eurazji ze wschodnimi.

Jeste¶my brudni i niesamowicie zmęczeni, bywały dni, że aby pokonać piętna¶cie metrów potrzebowali¶my aż pięciu godzin i nie ma tu pomyłki, mowa tu o metrach, a nie kilometrach. Był tydzień, kiedy przejechali¶my tylko 207 km przy szesnastogodzinnej walce z wichur±, ¶nieżyc± i ponad pięćdziesięciostopniowym mrozem, uratowali¶my od niechybnej ¶mierci dwie przypadkowe osoby, w¶ród kierowców północy wzbudzali¶my podziw i szacunek - przygód mieli¶my tysi±ce i trudno nam teraz to w szczegółach opisać - zrobimy to po powrocie. Nasza przygoda z Syberi± i zim± jeszcze się nie zakończyła - czeka nas długa i równie trudna powrotna droga, tylko o tyle lepsza, że wreszcie do domu.

Pragniemy w tym momencie podziękować wszystkim, którzy pomogli nam w organizacji tej trudnej i niecodziennej ekspedycji - bez Państwa pomocy trudno byłoby nam sprostać tak poważnemu wyzwaniu. Zapraszamy wszystkich na metę - o dacie poinformujemy, nie wiemy jeszcze kiedy. WRACAMY Z TARCZˇ !

Pozycja ekspedycji na dzień 14 marca - północna Jakucja.

19 marca 2008
Wracamy. W burzach ¶nieżnych i zawiejach, ale wracamy.
Pozycja ekspedycji - Chandyga.

20 marca 2008
Pozycja ekspedycji - Jakuck.

¬ródło: informacja własna

1


w Foto
Syberia: Great Race
WARTO ZOBACZYĆ

Indie: Na ulicach Delhi
NOWE WYSTAWY
PODRÓŻE

Himalayak 2003 - o wyprawie
kontakt | redakcja | reklama | współpraca | dla prasy | disclaimer
copyright (C) 2003-2013 ¦wiatPodróży.pl