HAWAJE
09:49
CHICAGO
13:49
SANTIAGO
16:49
DUBLIN
19:49
KRAKÓW
20:49
BANGKOK
02:49
MELBOURNE
06:49
Ogłoszenie niepłatne ustawodawcy Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji zwiazanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania tresci wyswietlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk ogladalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłaczenia cookies za pomoca ustawień swojej przegladarki internetowej. /// Dowiedz się więcej
 
Mapy: | Afryka | Ameryka Pd. | Ameryka Pn. | Antarktyda | Australia | Azja | Europa | Polska
  ¦wiatPodróży.pl » Alaska 2003 » AL 31; Zorza polarna
AL 31; Zorza polarna



Zorza polarna nad Yukonem 28 sierpnia 2003
To już jest koniec... 27 sierpnia 2003, samolot Boeing 757-300 linii Northwest Airlines, rejs nr NW 852. O godzinie 19:25 maszyna podnosi się do lotu na międzynarodowym lotnisku Anchorage, aby unie¶ć mnie z Alaski do Detroit, i dalej w stronę domu.

Nad Alask± dominuj± chmury z fragmentami błękitnego nieba, jednak kiedy samolot osi±ga pułap 10 000 metrów, ponad nami widnieje tylko czysty nieboskłon. Jest jeszcze jasno, gdy na północno- wschodnim horyzoncie dostrzegam smugę, która jak ¶wietlista bariera zawisa jeszcze wyżej niż my. Przez skórę czuję, że to jest zorza polarna.

Kiedy samolot dociera do granicy Alaski z kanadyjskim Yukonem jest już na tyle ciemno, aby moc w pełni rozkoszować się widokiem jasnozielonej firany zjonizowanej atmosfery igraj±cej kształtami wokół bieguna. Widowisko zachwycaj±ce! Sięgam po aparat, gor±czkowo pstrykam zdjęcia, zorza jest jednak zbyt blada, aby dać się sfotografować. Przegl±dam wszystkie możliwe funkcje aparatu, aby po chwili ustawić namiary na Tv i czas ekspozycji na 15 sekund. Trzymam aparat kurczowo przy szybie, wstrzymuj±c oddech i staraj±c się ani drgn±ć. Kieruje obiektyw tak, aby w lewym krańcu wizjera widzieć ¶wiatełko na lewym skrzydle samolotu... odczekuje, pstryk, sprawdzam zdjęcie i.... Jest!


To tylko jedna fotografia, ale jaka... Dla własnych potrzeb nazywam ja Zdjęciem Zdjęć.

Żegnaj Alasko, do zimy...

Andrzej Kulka

¬ródło: Exotica Travel

Exotica Travel Materiały dostarczyło
biuro Exotica Travel

 warto klikn±ć

1


w Foto
Alaska 2003
WARTO ZOBACZYĆ

Nowy Orlean: Mardi Gras
NOWE WYSTAWY
PODRÓŻE

Pekin „po babsku”
kontakt | redakcja | reklama | współpraca | dla prasy | disclaimer
copyright (C) 2003-2013 ¦wiatPodróży.pl