HAWAJE
08:09
CHICAGO
12:09
SANTIAGO
15:09
DUBLIN
18:09
KRAKÓW
19:09
BANGKOK
01:09
MELBOURNE
05:09
Ogłoszenie niepłatne ustawodawcy Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji zwiazanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania tresci wyswietlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk ogladalnoœci czy efektywnoœci publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwoœć skonfigurowania ustawień cookies za pomocš ustawień swojej przeglšdarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwoœć wyłaczenia cookies za pomoca ustawień swojej przegladarki internetowej. /// Dowiedz się więcej
 
Mapy: | Afryka | Ameryka Pd. | Ameryka Pn. | Antarktyda | Australia | Azja | Europa | Polska
  ŚwiatPodróży.pl » Przewodniki - Przez Świat III » Afryka nie taka dzika
Afryka nie taka dzika

Monika Witkowska


*ubranie - przewiewne, najlepiej bawełniane, z cienkiego, szybko schnącego materiału (ze względu na wilgotność może być problem z suszeniem);
- ISIC (Międzynarodowa Legitymacja Studencka) - dzięki niej w Ghanie można uzyskać sporo zniżek przy wstępach do muzeów;
- latarka - w wielu wioskach nie ma elektryczności. Poza tym nawet w stolicach, np. w Lome czy w Akrze, na porządku dziennym jest wyłączanie światła;
- worek plastikowy na plecak - bagażniki autobusów i taksówek do czystych nie należą;
- chusteczki jednorazowe - nawilżane (np. Nivea) - doskonałe, gdy podczas jazdy lokalnymi drogami naszą twarz pokrywa "maseczka" z kurzu;
- grzałka (gotowana woda zawsze może się przydać);
- w ramach sprzętu fotograficznego - filtry (UV, polaryzacyjny), zapas baterii (jeśli używamy 3 lub 6 V - mogą być problemy z ich kupnem), akcesoria do czyszczenia aparatu (kurz jest wszechobecny);
- drobne upominki, zwłaszcza z myślą o dzieciakach (cukierki, długopisy, pocztówki, naklejki, wszelkie reklamówki etc.);
- prześcieradło (na typowy śpiwór jest raczej za ciepło);
- kalkulator - do negocjowania cen, zwłaszcza gdy mamy problemy z porozumiewaniem się;

A teraz - informacje praktyczne o poszczególnych krajach:


Wybrzeże Kości Słoniowej (Cote d`Ivoire)

Abidjan - Grand Bassam - Abidjan - Man - Danane - Man - Yamoussoukro - Korhogo - Kong - Ganse Kakpin - Comoe National Park - Katiola - Bouake - Abidjan - Elubo.

Informacje o kraju

Powierzchnia: 323 tys. km2 (nieco więcej niż Polska).

Ludność: Ok. 13,8 mln mieszkańców.

Religie: Animiści 60%, muzułmanie 25%, chrześcijanie 15%.

Stolica:
Formalnie - Yamoussoukkro (pałac prezydencki), praktycznie - Abidjan (siedziba rządu i ambasady).

Ambasada polska w Abidjanie:
B.P. 308, Abidjan 04; tel. (0 0225) 441225, 441067.

Język urzędowy: Francuski.

Waluta: Frank CFA 1 USD = 560-580 CFA.

Wymiana pieniędzy:
Najlepszy kurs jest w Citibanku, ale tym, którzy nie mają konta w tym banku, nalicza się niekorzystną prowizję (6000 CFA). W bankach, gdzie prowizja jest niższa, jest też niższy kurs.

Wiza:
W Polsce wizę na Wybrzeże Kości Słoniowej można załatwić w ciągu jednego dnia za pośrednictwem Ambasady Francji w Warszawie, ul. Piękna 1, tel. (22)628 84 01. Potrzebne: 1 wypełniony formularz, 1 zdjęcie, wyciąg z konta (ok. 50 USD na dzień pobytu), ubezpieczenie na czas pobytu, rezerwacja przelotów, potwierdzenie rezerwacji noclegów (czyli trzeba wysłać odpowiednie faksy do wybranych hoteli na Wybrzeżu Kości Słoniowej; namiary - np. w przewodniku Lonely Planet). Koszt wizy: 95 zł.

Abidjan

Miasto zupełnie inne niż stolice pozostałych odwiedzonych przez nas państw. Ciekawostki to:

- Le Plateau - reprezentacyjna dzielnica, centrum biznesowe z nowoczesnymi wieżowcami;
- Katedra św. Pawła - dość kontrowersyjna bryła - wieża wygląda jak niedokończone przęsło mostu. Warto zobaczyć także wnętrze z oryginalnymi witrażami, a na zewnątrz - pomnik papieża Jana Pawła II.
- Pralnia koło Parc du Banco - niesamowite widowisko - w niewielkim jeziorku kilkaset ludzi robiących wielkie pranie
- Hotel Ivoire - najlepszy hotel w mieście, nieco na uboczu, warty zobaczenia jeśli czas nam na to pozwala. Można wjechać na ostatnie piętro i popatrzeć na panoramę miasta, choć na mnie - spoconej i zmęczonej upałem, największe wrażenie zrobił... basen (jeśli chcemy z niego skorzystać, a nie jesteśmy gośćmi hotelowymi, musimy zapłacić 3000 CFA).
- rejs statkiem po lagunie (1500 CFA za 1,5 h) - miła i ładna widokowo wycieczka.

Grand Bassam

Opis w Lonely Planet nastawił mnie na widok uroczego kolonialnego miasteczka. Może kiedyś było ono urocze, ale dawno temu i nieprawda. Domy obdrapane, plaża - pusta i brudna. Jak się nie ma czasu, można sobie to miejsce spokojnie darować.

Yamoussoukro

Oficjalna stolica, choć i tak wszystkie ważniejsze urzędy i ambasady znajdują się w Abidjanie. Jedyne warte uwagi miejsca to:

- Bazylika Matki Boskiej Pokoju - budowla przypominająca watykańską bazylikę świętego Piotra. Niewątpliwie jest to najsłynniejszy obiekt Wybrzeża Kości Słoniowej. Wrażenie jest niesamowite, zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz (piękne witraże). Wstęp darmo + opłata za przewodnika (co łaska). Bazyliką opiekują się polscy misjonarze! - okazja do miłej rozmowy.
- Pałac Prezydencki - można zobaczyć tylko mur o obwodzie 6 km. Naturalną ochroną pałacu jest staw z krokodylami. Karmienia krokodyli - dwa razy dziennie (nikt nie umiał nam powiedzieć dokładnie, o której)
- Fundacja Houphouet-Boigny - to polecane w przewodniku miejsce okazało się wielkim, topornym budynkiem (widziałam ciekawsze i ładniejsze).

Źródło: TravelBit

TravelBit Tekst pochodzi z książki
wydanej przez Agencję Travelland
prowadzonej przez
Centrum Globtroterów TravelBit

 warto kliknąć

<< wstecz 1 2 3 4 5 6 7 8 9 dalej >>


w Foto
Przewodniki - Przez Świat III
WARTO ZOBACZYĆ

Etiopia: O wielu twarzach
NOWE WYSTAWY
PODRÓŻE

USA ZACH 4: Arches NP, Canyonlands NP, Indianie Nawaho
kontakt | redakcja | reklama | współpraca | dla prasy | disclaimer
copyright (C) 2003-2013 ŚwiatPodróży.pl