HAWAJE
04:30
CHICAGO
08:30
SANTIAGO
11:30
DUBLIN
14:30
KRAKÓW
15:30
BANGKOK
21:30
MELBOURNE
01:30
Ogłoszenie niepłatne ustawodawcy Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji zwiazanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania tresci wyswietlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk ogladalnoœci czy efektywnoœci publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwoœć skonfigurowania ustawień cookies za pomocš ustawień swojej przeglšdarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwoœć wyłaczenia cookies za pomoca ustawień swojej przegladarki internetowej. /// Dowiedz się więcej
 
Mapy: | Afryka | Ameryka Pd. | Ameryka Pn. | Antarktyda | Australia | Azja | Europa | Polska
  ŚwiatPodróży.pl » 15 letni kapitan » 15K II - 10; Dzień targowy
15K II - 10; Dzień targowy

Juliusz Verne


Gdy widzowie tej krótkiej walki zrozumieli, co się stało, pierwszym ich odruchem było rzucić się na Dicka. Byłby on zapewne zginął w męczarniach, gdyby w tej samej chwili nie ukazał się na placu Negoro. Rozkazujący gest Portugalczyka powstrzymał rozwścieczonych tubylców i zmusił ich do odsunięcia się od Dicka.

Alvez i Coimbra byli bardzo postępkiem Dicka wzburzeni i domagali się natychmiastowej śmierci chłopca, lecz Negoro szepnął im coś tajemniczo i Dick, na rozkaz Alveza, został odprowadzony do więzienia. Pragnienie Dicka Sanda aby ujrzeć Negora stało się więc ciałem. Zobaczył go. I doskonale zdawał sobie z tego sprawę, że był on po stokroć bardziej winny od Harrisa.

Harris powiedział, że pani Weldon i jej synek umarli. Wobec tego faktu własny los był dla chłopca obojętny. Dicka, skutego wtrącono do ciasnej izdebki, bardzo ciemnej, bo pozbawionej okna. Nie mógł on komunikować się więc już z nikim i znajdował się teraz w absolutnej władzy Negora.

W dwa dni potem, 28 czerwca, na wielkim targowym placu w Kassande odbył się wielki doroczny jarmark, na który zjeżdżali się najpoważniejsi kupcy i przemysłowcy Afryki środkowej. Na targ dostawiono około cztery tysiące niewolników. Większość z nich prezentowała się dobrze, ponieważ od paru miesięcy przebywali w barakach. Dzięki długiemu odpoczynkowi i pożywnej strawie mieli czas na to, by zregenerować siły po trudach podróży. Wraz z innymi i stary Tom z towarzyszami został zapędzony na targ.

Gdy się tam znaleźli, pierwszy odezwał się Baty:
- Nie widzę tutaj pana Dicka, na szczęście.
- Nie ma go - odpowiedział Akteon - nie będzie on widocznie sprzedawany.
- Z nim może być gorzej - odezwał się stary Tom - jego zabiją najprawdopodobniej, jeżeli już tego nie zrobili. Co zaś do nas, to tego tylko możemy chcieć, aby nas nabył jeden kupiec.

Baty zapłakał gorzko.
- Ojcze - zawołał - nie mogę wprost wyobrazić sobie tego, byś ty mógł być zmuszany do ciężkiej pracy niewolniczej na plantacjach.
- Och!... Gdyby tutaj był z nami Herkules! - zawołał Austyn. - Może wtedy wydostalibyśmy się jakoś na wolność!?

Rozpoczęła się sprzedaż. Niewolników dzielono na małe grupy, które oprowadzano przed kupcami. Nabywano co silniejszych mężczyzn, którzy mieli wyruszyć do kolonii hiszpańskich, dokąd i przyjaciele nasi dostać się pragnęli, a to dlatego, iż tam najłatwiej udałoby się im wnieść skargę do władz, powołując się na swe amerykańskie obywatelstwo. Wszyscy czterej stanowili jedną grupę, o którą zaczęli się dobijać poszczególni kupcy, proponując coraz wyższe ceny.

W końcu los Murzynów został zdecydowany: wszystkich kupił pewien bardzo bogaty Arab, zamierzając ich wysłać do Zanzibaru.

Źródło: Wyd. I Internetowe, tł. NN
Tekst powieści pochodzi z pierwszego polskiego wydania książkowego (1873 r.)
bazującego na przedruku z wydania gazetowego jaki publikowany był w odcinkach
w "Gazecie Polskiej" już w 1863 r.

1


w Foto
15 letni kapitan
WARTO ZOBACZYĆ

Turcja: Od Efezu po Pamukkale
NOWE WYSTAWY
PODRÓŻE

AUS i PNG 12; W stronę Wewak
kontakt | redakcja | reklama | współpraca | dla prasy | disclaimer
copyright (C) 2003-2013 ŚwiatPodróży.pl