HAWAJE
06:49
CHICAGO
10:49
SANTIAGO
13:49
DUBLIN
16:49
KRAKÓW
17:49
BANGKOK
23:49
MELBOURNE
03:49
Ogłoszenie niepłatne ustawodawcy Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji zwiazanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania tresci wyswietlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk ogladalnoœci czy efektywnoœci publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwoœć skonfigurowania ustawień cookies za pomocš ustawień swojej przeglšdarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwoœć wyłaczenia cookies za pomoca ustawień swojej przegladarki internetowej. /// Dowiedz się więcej
 
Mapy: | Afryka | Ameryka Pd. | Ameryka Pn. | Antarktyda | Australia | Azja | Europa | Polska
  ŚwiatPodróży.pl » Parki narodowe » USA: Great Basin NP
USA: Great Basin NP



Najstarsze ślady człowieka na obrzeżach pasma Snake Range pochodzą sprzed 14 - 11 tysięcy lat, z czasów, kiedy u podnóża gór szumiały fale jeziora Bonneville, którego skromną pozostałością jest obecnie Wielkie Jezioro Słone w Utah. Przedmioty i naskalne ryty Paleo - Indian zachowały się do dzisiaj wyjątkowo dobrze, dzięki suchemu klimatowi Wielkiego Basenu. Wtedy jednak, u schyłku ostatniej na tym terenie epoki lodowcowej klimat był znacznie chłodniejszy, doliny z licznymi stawami, rzekami, gdzie na brzegach porastały lasy, łąki, gdzie żyło mnóstwo “grubej zwierzyny”, która była główną podstawą życia tych przodków Indian. Pierwotni myśliwi polowali na mamuty, bizony, wielbłądy i pra - konie. Skamieniałe szczątki tych właśnie zwierząt znajdujemy w skalnych warstwach, ich kości - w pozostałościach pradawnych obozowisk. Paleo - Indianie żyli w niewielkich, mobilnych grupach, co pozwalało na podążanie za nieustannie migrującym źródłem żywności.

Ocieplenie klimatu wpłynęła drastycznie na zmianę stylu życia wędrownych ludów. Wymieranie zimnolubnej zwierzyny i wyginięcie wielu gatunków roślin zmusiło Indian tzw. Okresu Archaicznego (od 9 000 lat p.n.e. do 400 roku po Chrystusie) do zajęcia się rolnictwem i bardziej osiadłego trybu życia, przebywając w dolinach podczas zimy, a latem migrując w góry.

Około 500 roku po Chrystusie na terenach Wielkiej Kotliny pojawili się Indianie specyficznej “kultury Fremont”, znający ceramikę, używający już łuku i strzał (jako pierwsi w Ameryce Północnej). Mieszkali w osadach w pobliżu dzisiejszych miast Baker i Garrison, trudniąc się przede wszystkim rolnictwem uprawiając m.in. kukurydzę, fasolę i dynie. Zajmowali się również zbieractwem (jagód i nasion sosen) i myślistwem. Pozostawili po sobie liczne ślady, w tym specyficzne naskalne ryty.

Kiedy wraz z kolejnym ociepleniem klimatu i katastrofalną suszą w XIV wieku, lud Fremont wyemigrował, ich miejsce zajęli nowożytni Indianie Szoszoni i Pajute. Obozowiska skupiały się głównie wokół źródeł wody. To właśnie Indianie jako pierwsi ludzie odnaleźli naturalne wejście do wspomnianej w uprzednim rozdziale jaskini; chowali w niej swoich zmarłych.

Pierwszymi Europejczykami, którzy wdarli się głęboko na teren Wielkiej Kotliny byli oo franciszkanie z wicekrólestwa Meksyku: Escalante i Dominguez. Później, w 1826 roku, te niegościnne tereny przemierzył Jedediah Smith ze swoimi kompanami. Dokładne badania poczyniła jednak dopiero amerykańska ekspedycja z 1843 - 44 roku pod dowództwem Johna Fremonta. W 1847 roku do Salt Lake City dotarli Mormoni, którzy w kilka lat później rozpoczęli osadnictwo w dolinie Snake. Zaczęto hodować bydło, w górach znaleziono też niewielkie ilości złota. Jednym z osadników był Absalom Lehman, który w 1885 “odkrył” jaskinię znaną dzisiaj pod jego nazwiskiem i zdołał spopularyzować ją na tyle, że poczęła przyciągać rzesze turystów. Jaskinię objęto państwową ochroną w 1922 roku jako pomnik przyrody Lehman Cave National Monument. Po odkryciu rekordowo starych sosen i uznaniu znaczenia lodowca pod Wheeler Peak, podniesiono w 1986 roku status pomnika do poziomu parku narodowego.



Największe atrakcje

Nevada kojarzy się zazwyczaj z Las Vegas i pustyniami z rzadka porośniętymi kaktusami. Krajobraz tego stanu oglądany z autostrady może nawet zanudzić powtarzającymi się widokami szarych gór i szarożółtych dolin, gór i dolin, gór i dolin... Jednak ten pejzaż tylko z pozoru jest monotonny. Wystarczy spacer ku wierchom, aby dostrzec nieprawdopodobne zróżnicowanie świata roślinnego i - co za tym idzie - świata zwierzęcego.

Cała, ogromna Wielka Kotlina w ciągu ostatniej epoki lodowcowej posiadała znacznie chłodniejszy i bardziej wilgotny klimat, liczne jeziora i gęste zagajniki w miejscu dzisiejszych, usłanych kamieniami dolin. U stóp Snake Range rozciąga się obecnie piołunowa pustynia, ale 10 - 15 tysięcy lat temu były tutaj brzegi jeziora Bonneville, a Indianie rozbijali obozowiska łowiąc pstrągi i polując na zwierzynę w sosnowych lasach. Kiedy nastąpiło drastyczne ocieplenie klimatu, zimnolubne rośliny zaczęły znikać z dna dolin, pozostając jednak na większych wysokościach, z czasem - jak np. sosna długowieczna - pozostając wyłącznie w chłodnej strefie na wysokości 2900 - 3350 metrów (9,5 - 11 tys. stóp) nad poziomem morza. Występowanie roślin żyjących niegdyś na całym obszarze Wielkiej Kotliny zostało ograniczone do szczytowych partii kilkunastu górskich pasm. Drzewa i drobne rośliny zaczęły żyć własnym życiem, w izolacji tworząc nowe odmiany, coraz bardziej przystosowane do nowych wysokogórskich warunków, jak np. krótki okres wegetacji, silny wiatr i jałowa, skalna gleba. Zimnolubne rośliny pozostały na szczytach gór, oddzielonych od siebie niemożliwymi do przebycia pustyniami, dosłownie jak wyspy pośród oceanu. Na tym właśnie polega fenomen Great Basin: Park Narodowy Wielkiej Kotliny tworzy wyspę bujnego życia zagubiona wśród bezmiaru pustyni. Znajdziemy tutaj strumienie z czystą, krystaliczną wodą, idylliczne górskie jeziora, wspaniałe lasy reprezentujące kilka różnych zbiorowisk, ale przede wszystkim NAJSTARSZE DRZEWA ŚWIATA i najpiękniej ornamentowaną jaskinię w Stanach Zjednoczonych!

Fragment łańcucha gór Snake Range objęto ochroną jako park narodowy ze względu na unikalne gatunki występujących tutaj roślin i uznanie jaskini Lehman Cave za jeden z najciekawszych podziemnych cudów w całych Stanach Zjednoczonych. Najstarsze drzewa świata stanowią kwintesencję istnienia Parku, ale jaskinia Lehman również decyduje o jego wyjątkowej pozycji pośród przyrodniczych rezerwatów USA. Ani ogromne Mammoth Cave, Carlsbad, ani prastara Wind Cave nie dostarczają tak fantastycznych wrażeń wzrokowych jak niewielka Lehman Cave, pozbawiona, co prawda, epitetów mierzalnych, ale... obdarzona niewymownym urokiem. Bogactwo - tak pod względem ilościowym jak i jakościowym - występujących w jaskini form naciekowych wzbudza zachwyt nawet najbardziej wymagających podróżników.

Źródło: Exotica Travel

Exotica Travel Materiały dostarczyło
biuro Exotica Travel

 warto kliknąć

<< wstecz 1 2 3 4 dalej >>


w Foto
Parki narodowe
WARTO ZOBACZYĆ

USA: NYC - Harlem
NOWE WYSTAWY
PODRÓŻE

KwA 6: 01`06; Prawdziwa Afryka...
kontakt | redakcja | reklama | współpraca | dla prasy | disclaimer
copyright (C) 2003-2013 ŚwiatPodróży.pl