HAWAJE
18:34
CHICAGO
22:34
SANTIAGO
01:34
DUBLIN
04:34
KRAKÓW
05:34
BANGKOK
11:34
MELBOURNE
15:34
Ogłoszenie niepłatne ustawodawcy Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji zwiazanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania tresci wyswietlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk ogladalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłaczenia cookies za pomoca ustawień swojej przegladarki internetowej. /// Dowiedz się więcej
 
Mapy: | Afryka | Ameryka Pd. | Ameryka Pn. | Antarktyda | Australia | Azja | Europa | Polska
  ¦wiatPodróży.pl » Przewodniki - Przez ¦wiat II » Kenia - Tanzania
Kenia - Tanzania

Janusz Witek


Po ¶niadaniu wyjazd nad jezioro Naiwasha. Dosyć dużo ptactwa wodnego, papugi, wiele motyli; w sumie dosyć ciekawie.

Około południa wracamy do Nayrobi. Zatrzymali¶my się w hotelu "Greton" za 950 SH za dwie osoby. Hotel jest dokładnie strzeżony. Zaskoczyło nas bardzo dobre ¶niadanie (ocenili¶my je na około 150-180 SH). Wieczorem kupili¶my bilety na Arusha Express za 400 SH od osoby.



Dzień 12 25.03

O godzinie 8.00 wyjechali¶my autobusem z Nayrobi, a na granicę w Namanga dotarli¶my o 10.00. Trzeba wypisać kartę opuszczenia Kenii i załatwić wizę do Tanzanii za 14 USD (bez problemu). Załatwienie formalno¶ci wraz z odpraw± celn± trwało 40 minut (sprawdzaj± żółte ksi±żeczki szczepień). Do Arushy dojechali¶my o 12.30. Z hotelami nie ma tam problemu. S± w cenach 1500-1800 SH od osoby (1 USD = 542 SH - szylingi tanzańskie).

Dzień 13 26.03

Po godzinie 7.00 wyjechali¶my do Parku Narodowego Arusha. Wstęp 20 USD od osoby i 20 USD na grupę dla rangersa. Wyruszyli¶my pieszo do lasu deszczowego. Chodzili¶my około 5-6 godzin. Pełno storczyków. Drzewa poro¶nięte paprociami, mchami i innymi epifitami. Spotkali¶my małpy czarno-białe (gereza białobroda), a oprócz tego masę motyli. W drodze powrotnej widzieli¶my wodospad. Przeszli¶my kilkana¶cie metrów od żyraf i stada bawołów - broń musiała być w pogotowiu. Potem jeziora i krater. Słowem - było super! Po naszym powrocie, około godziny 19.00, lun±ł deszcz i padał cał± noc.

Dzień 14 27.03

O godzinie 8.00 pojechali¶my autobusem do Dar Es Salaam (cena biletu 6500 SH). Za oknem góry i murzyńskie wioski - prawdziwa Afryka Dzika. O 16.00 byli¶my na miejscu. Pierwsze wrażenie - straszne miasto. Jasne budynki pokryte grzybem, wilgotno i duszno. Nocleg mieli¶my w Dar Es Salaam w Quest Hotel (4300 SH za pokój dwuosobowy). Prymityw straszny i sporo robactwa. Z okna widok na niezbyt ciekawe szczury.

Dzień 15 28.03

Rano potwierdzili¶my bilety powrotne w biurze KLM, a o 11.15 wypłynęli¶my statkiem na Zanzibar (bilet kosztuje 10 USD w klasie I z klimatyzacj± plus 5 USD opłaty portowej), dok±d dotarli¶my o godzinie 16.00. Wynajęli¶my samochód za 1000 SH od osoby i pojechali¶my na wybrzeże wschodnie.

Około 1,5-2 kilometrów od wsi Bwejuu znaleĽli¶my mały hotel za 7 USD od osoby (warunki całkiem przyzwoite). Miejsce super, wyspa cała zielona, przede wszystkim palmy kokosowe.

Dzień 16 29.03

Po ¶niadaniu poszli¶my popływać na rafie znajduj±cej się około 1000 metrów od brzegu. Z pocz±tku było płytko i niezbyt ciekawie, ale dalej zaczęło się robić głęboko i to był pocz±tek królestwa raf koralowych, pełnego prze¶licznych ryb.

Po południu wyprawa na północ wyspy.

Dzień 17 30.03

Do południa byli¶my we wsiach Bwejuu i Paje. Przed domami pełno kobiet plotło liny z włókien kokosowych. Po południu popłynęli¶my na rafy koralowe. Noc± siedzieli¶my przed naszym hotelikiem. Nad nami z palmy na palmę skakały nocne małpiatki, zwane przez tubylców "bush baby".

Dzień 18 31.03

Dzi¶ cały dzień pławili¶my się w morzu.

Dzień 19 1.04

Jedziemy do lasu deszczowego w okolicy wsi Jozami. Nazwa adekwatna, bo leje, że aż strach.

Prawdziwy las tropikalny - ro¶linno¶ć niesamowita, piękne paprocie, pnie drzew poro¶nięte storczykami i mchami.

Potem ruszyli¶my na południe wyspy do Kizimakazi, aby ponurkować na wspaniałej rafie. Przy wjeĽdzie do wsi wyrżnęli¶my w drzewo - nasz "Land Rover" rozbity, my na szczę¶cie cali, więc nic się nie stało. Poszli¶my popływać. Wrócili¶my około 18.30 do hotelu.

Dzień 20 02.04

Po ¶niadaniu urz±dzili¶my wycieczkę do pięknej zatoki Chwaka Bay z ogromnymi bagnami, mangrowcami i mnóstwem krabów "uca". PóĽnym popołudniem wrócili¶my do hotelu.

Dzień 21 03.04

Dzi¶ cały dzień pławili¶my się w morzu. Mocno otarłem nogę na koralach.

Dzień 22 04.04

O godzinie 11.00 opu¶cili¶my Bwejuu. Po półtoragodzinnej jeĽdzie bardzo złymi drogami wyspy dojechali¶my do miasta Zanzibar, za 2500 SH od osoby. Całe popołudnie mieli¶my na zwiedzanie miasta, które warto zobaczyć. Około 23.00 wypłynęli¶my z portu.

Dzień 23 05.04

O godzinie 7.00 zeszli¶my na l±d w Dar Es Salaam. Samochodem za 1500 SH za 6 osób pojechali¶my do hotelu Holiday (pokój 4100 SH za 2 osoby). Wzięli¶my jeden pokój na przechowalnię bagażu. Mieli¶my prawie cały dzień na zobaczenie stolicy Tanzanii. Główn± atrakcj± okazały się dwie ogromne podziemne hale targowe, gdzie handlowano owocami. Było to co¶ strasznego - gor±co, parno, duszno, do tego smród, brud i pełno robactwa.

O godzinie 16.00 pojechali¶my na lotnisko (7000 SH za 6 osób, 15 minut jazdy - przepłacone). Na lotnisku nie prze¶wietlaj± bagaży, ale sprawdzaj± wszystko osobi¶cie. Po odprawie szczę¶liwie wystartowali¶my do Amsterdamu, a następnego dnia byli¶my w domu.

¬ródło: TravelBit

TravelBit Tekst pochodzi z ksi±żki
wydanej przez Agencję Travelland
prowadzonej przez
Centrum Globtroterów TravelBit

 warto klikn±ć

<< wstecz 1 2


w Foto
Przewodniki - Przez ¦wiat II
WARTO ZOBACZYĆ

Mozambik: Maputo
NOWE WYSTAWY
PODRÓŻE

CL 6: Ojos del Salado
kontakt | redakcja | reklama | współpraca | dla prasy | disclaimer
copyright (C) 2003-2013 ¦wiatPodróży.pl