HAWAJE
19:11
CHICAGO
23:11
SANTIAGO
02:11
DUBLIN
05:11
KRAKÓW
06:11
BANGKOK
12:11
MELBOURNE
16:11
 
Mapy: | Afryka | Ameryka Pd. | Ameryka Pn. | Antarktyda | Australia | Azja | Europa | Polska
  ŚwiatPodróży.pl » Czytelnia On-line » 5 Tygodniowa Podróż Balonem nad Afryką

5 Tygodniowa Podróż Balonem nad Afryką


Wyprawa, która się znajdowała na brzegu Senegalu, była wysłaną przez gubernatora i składała się z dwóch oficerów, panów Dufraisse i Rodamel, jednego sierżanta i 7 żołnierzy. Od dwóch dni zajmowali się oni szukaniem odpowiedniego miejsca, celem urządzenia posterunku w Guina. Francuzi, którzy byli widzami zakończenia odważnej wyprawy, stali się świadkami Fergussona.

 warto kliknąć





- Gdybyśmy nie byli tak przezorni i nie zmniejszyli naszych ciężarów - rzekł doktór - zginęlibyśmy bezpowrotnie, udało nam się, ale jeszcze grożą nam niebezpieczeństwa.
- Czego się jeszcze obawiasz? - pytał Dick - "Victoria" bez twego pozwolenia nie może się spuścić, a nawet gdyby się spuściła...


 warto kliknąć



Fergusson przedewszystkiem zajął się oznaczeniem miejscowości, znajdującej się zaledwie o 25 mil od Senegalu.
- Mamy jeszcze tylko przekroczyć rzekę, a ponieważ niema ani mostu, ani barki, musimy się dostać na drugą stronę balonem i w tym celu ponownie trzeba zmniejszyć ciężary.


 warto kliknąć



Dnia 27 maja okolica przedstawiała nowy widok. Ukazywały się zdala skały, zwiastujące bliskość gór. Fergusson wiedział o tem z opowiadań swych poprzedników. Ci ostatni narażeni byli na liczne niebezpieczeństwa wśród negrów tych okolic; większa część towarzyszy Mungo-Parka zginęła skutkiem niezdrowego klimatu.

 warto kliknąć



Szybkość "Victoryi" wciąż wzrastała. Niestety balon skierował się więcej na południe i po kilku chwilach przekroczył jezioro Debo. Fergusson poszukiwał w różnych strefach innego prądu atmosferycznego, ale daremnie. Wreszcie zaniechał tych poszukiwań ze względu na utratę gazu. Doktór milczał, ale był bardzo zaniepokojony.

 warto kliknąć



Dzień 17-go maja przeszedł spokojnie bez żadnego wypadku; znowu ukazała się pustynia, wiatr unosił "Victorię" w kierunku południowo-zachodnim. Doktór przed wyruszeniem w drogę napełnił skrzynię świeżą wodą, nie chcąc zarzucać kotwicy w tych okolicach, nawiedzanych przez Tuaregów.

 warto kliknąć


1-5 z 42 dalej >>


w Foto
5 Tygodniowa Podróż Balonem nad Afryką
WARTO ZOBACZYĆ

Grecja: Wyspa Thera
WARTO PRZECZYTAĆ
PODRÓŻE

PAM 4: Momenty były…
kontakt | redakcja | reklama | współpraca | dla prasy | disclaimer
copyright (C) 2003-2010 ŚwiatPodróży.pl