HAWAJE
16:05
CHICAGO
20:05
SANTIAGO
23:05
DUBLIN
02:05
KRAKÓW
03:05
BANGKOK
09:05
MELBOURNE
13:05
Mapy:
|
Afryka
|
Ameryka Pd.
|
Ameryka Pn.
|
Antarktyda
|
Australia
|
Azja
|
Europa
|
Polska
ŚwiatPodróży.pl
»
Podróże » 2004 » Indie 2004
Indie 2004
IND 10; Delhi i powrót do domu
Chwila w której wjechaliśmy do Delhi była bardzo wyraźnie odczuwalna: momentalnie zmienił się klimat, gęstość i wilgotność smierdzacego spalinami powietrza. Dodatkowo na dzień dobry kierowca autobusu chciał nas nieuczciwie wysadzić dużo wcześniej niż chcieliśmy, by dać zarobić kolegom rikszarzom, ale dzięki podpowiedziom starych wyjadaczy nie pierwszy raz podróżujących po Indiach, zaparliśmy się i nie wysiedliśmy z autokaru. I musiał nas zawieźć w miejsce przeznaczenia.
warto kliknąć
IND 9; McLeod Ganj
Do McLeod Ganj przywiodło nas nasze zainteresowanie buddyzmem, jak i chęć poobcowania z kulturą tybetańską. Dodatkową "atrakcją" tego miejsca jest fakt, że mieszka tutaj Dalajlama a spokój oraz możliwość uczestniczenia w medytacjach w świętym dla buddystów miejscu pozwala na wyciszenie i uporządkowanie myśli.
warto kliknąć
IND 8; Wagah i Dalhousie
Amritsar jest interesującym miejscem pod jeszcze jednym względem - bliskości granicy z Pakistanem. W miejscowości Wagah znajduje się znane przejście graniczne, na którym odbywa się pokojowa demonstracja siły Hindusów i Pakistańczyków. Po obu stronach granicy zbudowane zostały trybuny i codziennie ok. godz. 17.00 zjeżdżają się całe rodziny zarówno hindusów, jak i Pakistańczyków.
warto kliknąć
IND 7; Amritsar
Przed nami Amritsar i Wagah - dwie najbardziej wyczekiwane przez Kubę miejscowości. Jadąc tam w pewnym momencie naszej podróży byliśmy tylko ok. 50 km od granicy z Pakistanem. Widać to było m.in. po większej ilości i wzmożonej aktywności wojska. Wszędzie było ich pełno i stanowili chyba siłę marketingową dla okolicznych wiosek, w których kwitł handel. Jednak ludzie byli tu zupełnie inni niż w np. w okolicach Delhi. Na brzydkich, wysuszonych słońcem twarzach malowała się dziwna zaciętość i zmęczenie ciężkim życiem. Faktycznie, nie ma im czego zazdrościć.
warto kliknąć
IND 6; Bikaner
Plan naszej wycieczki obejmował również zwiedzanie Jaisalmeru i udział w safari na wielbłądach, ale ze względu na trwające leczenie Kuby zrezygnowaliśmy z tej atrakcji. Zatem... Jedziemy do Bikaneru! Im dalej przesuwaliśmy się w kierunku Bikaneru, tym bardziej pustynny ukazywał się naszym oczom krajobraz. Podobno od maja do lipca jest tu tak gorąco i sucho, że nie uświadczysz tu żywej duszy. Głównymi mieszkańcami tych terenów w pozostałych miesiącach są nomadzi ze swoją zwierzyną.
warto kliknąć
IND 5; Jodhpur - błękitne miasto
Następnym punktem w programie naszej wycieczki był Jodhpur - błękitne miasto, w którym królują konie. Jednak drogę do tego pięknego miasta "umiliła" nam choroba Kuby. Dała o sobie znać klątwa ameby i innej cholery rzucona na białych turystów: oblicze Kuby przybrało kolor zielony, o reszcie lepiej nie wspominać.
warto kliknąć
1-5 z 11
dalej >>
w Foto
Indie 2004
IND 10; Delhi i powrót do domu
IND 9; McLeod Ganj
IND 8; Wagah i Dalhousie
IND 7; Amritsar
IND 6; Bikaner
IND 5; Jodhpur - błękitne miasto
IND 4; Jaipur - różowe miasto
IND 3; Agra
IND 2; Delhi
IND 1; Nad Rosją
Indie 2004
WARTO ZOBACZYĆ
USA: Niagara amerykańska
WARTO PRZECZYTAĆ
Warszawa: Portrety Indii
Azja: Ciemności indyjskie
Ziemia: egipskie ciemności w 88 krajach
Indie: miłość ze zdjęcia
Pushkar: święte miasto Brahmy
TERRA - VII Festiwal Slajdów Podróżniczych
Trójka przekracza granice
3PG: Pierwsze 10 dni
Wyprawa Indie - Nepal - Chiny
Pakistańska ciężarówka
PODRÓŻE
@dC 19: Niebiański Spokój
kontakt
|
redakcja
|
reklama
| współpraca |
dla prasy
|
disclaimer
copyright (C) 2003-
2010
ŚwiatPodróży.pl