HAWAJE
11:30
CHICAGO
15:30
SANTIAGO
18:30
DUBLIN
21:30
KRAKÓW
22:30
BANGKOK
04:30
MELBOURNE
08:30
Ogłoszenie niepłatne ustawodawcy Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji zwiazanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania tresci wyswietlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk ogladalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłaczenia cookies za pomoca ustawień swojej przegladarki internetowej. /// Dowiedz się więcej
 
Mapy: | Afryka | Ameryka Pd. | Ameryka Pn. | Antarktyda | Australia | Azja | Europa | Polska
  ¦wiatPodróży.pl » Podróże » 2003 » Peru-Boliwia

Peru-Boliwia


Dzień 6

O godzinie 3:20 rano ruszyli¶my na lotnisko. Umówiony taksówkarz niestety się nie zjawił, złapali¶my jakiego¶ na ulicy. I to chyba nie był najlepszy pomysł. Dawno nie widzieli¶my tak wyluzowanego człowieka – samochód miał zepsute chyba wszystko, co tylko dało się popsuć. Jazda w Peru bez kierunkowskazów to normalka, ale jazda przez ciemne ulice zupełnie bez ¶wiateł nie bardzo nas ¶mieszyła. Na dodatek musieli¶my jechać cał± drogę z otwartymi szybami do spaliny akurat miały uj¶cie do wewn±trz "auta". Na lotnisku było jeszcze prawie pusto, gdy się zjawili¶my – zajęli¶my miejsce na samym pocz±tku kolejki. To nas uratowało.


 warto klikn±ć





Dzień 4

Pogoda z rana znów była taka sobie – było szaro i chłodno. Ranek spędzili¶my przygotowuj±c się do kolejnych wywiadów. Następnie udali¶my się wykupić bilety lotnicze do Cuzco. Okazało się, że normalna cena to około 50$ a my dostali¶my dzięki PromPeru ofertę na 32$ od osoby. Dla porównania dodam, że autobus z Limy do Cuzco jedzie 2,5 dnia (nie zawsze zreszt± dojeżdża) i kosztuje 35$. Oczywi¶cie z u¶miechami na twarzy kupili¶my sobie bilety.


 warto klikn±ć



O dziwo obudzili¶my się o 7 rano. Pierwszym punktem naszego niezwykle zreszt± napiętego programu miała być wizyta w ambasadzie. Zostali¶my bardzo miło przyjęci przez konsula – p. Rutkowskiego. Poinformował nas na wstępie o podstawowych wymogach dotycz±cych bezpieczeństwa, wskazał na Ľródła najczęstszych kłopotów. Usłyszeli¶my również sporo ciekawych historii o życiu Polonii w Peru.

 warto klikn±ć



22 lipca z Warszawskiego Okęcia wyruszyli¶my w podróż do Peru i Boliwii. Podróż mieli¶my do¶ć dług± – ze względu na potrzebę cięcia kosztów zdecydowali¶my się na kilka międzyl±dowań. Wpierw w Londynie, następnie w Sao Paulo i chilijskim Santiago.

 warto klikn±ć


1-4 z 4


w Foto
Peru-Boliwia
WARTO ZOBACZYĆ

Rowerem wokół Jez. Wiktorii
WARTO PRZECZYTAĆ
PODRÓŻE

AUS i PNG 10; Błotni ludzie
kontakt | redakcja | reklama | współpraca | dla prasy | disclaimer
copyright (C) 2003-2013 ¦wiatPodróży.pl