HAWAJE
08:08
CHICAGO
12:08
SANTIAGO
15:08
DUBLIN
18:08
KRAKÓW
19:08
BANGKOK
01:08
MELBOURNE
05:08
Ogłoszenie niepłatne ustawodawcy Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji zwiazanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania tresci wyswietlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk ogladalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłaczenia cookies za pomoca ustawień swojej przegladarki internetowej. /// Dowiedz się więcej
 
Mapy: | Afryka | Ameryka Pd. | Ameryka Pn. | Antarktyda | Australia | Azja | Europa | Polska
  ¦wiatPodróży.pl » Podróże » 2006 » Wikingowie

Wikingowie


Szczę¶liwie, choć nie bez trudno¶ci osi±gnęli¶my Przemy¶l. St±d już tylko kilka kilometrów dzieli nas od Ukrainy. Ostatnie dni były bardzo zimne, a niekończ±cy się deszcz dał się nam dobrze we znaki. Znosili¶my to dzielnie, tym bardziej, że byli¶my ¶wiadomi tego, że te opady spowodowały podwyższony stan wody na Sanie i tym samym zmniejszyły możliwo¶ć wej¶cia na mielizny.

 warto klikn±ć





W Rozwadowie zwodowali¶my Weleta i tak zaczęła się nasza podróż przez Podole. Co rusz trafiali¶my na nazwy znane z historii lub literatury. Przepływaj±c przez tzw. Szwajcarię Naddniestrzańsk± stało się nam jasne, dlaczego piękno tego regionu jest tak opiewane w literaturze. Górzysty krajobraz, w którym lasy przeplataj± się z zielonymi ł±kami ze stadami krów, czasami koni. Sielankowy nastrój podkre¶lały wioski, w których uzupełniali¶my nasz prowiant. Na każdym kroku spotykali¶my życzliwych ludzi.

 warto klikn±ć



W Nowodniestrowsku kolejny podetap. Odjeżdża Inżynier, Elke i Andrzej a na ich miejsce wchodz±: Katrin Rabe-Bär i jej syn Alexander oraz Kuba Łukomski. Tutaj też musimy przygotować okręt do przeprawy. Do przebycia s± dwie zapory elektrowni wodnych. A więc znowu potrzebny dĽwig i transport. Miejscowe prywatne przedsiębiorstwo transportowe zaoferowało spontaniczn± pomoc i cał± akcję potraktowało jako wsparcie naszej ekspedycji.

 warto klikn±ć



Weleta zwodowali¶my ponownie w ukraińskiej miejscowo¶ci Majaki niedaleko uj¶cia do Limanu. Tak± nazwę stosuje się do okre¶lenia zalewowego uj¶cia rzeki. Tu zaczęły się korowody z miejscowymi pogranicznikami.

 warto klikn±ć



Dnia 5 lipca 2006 roku o godzinie 15 (czasu ukraińskiego) po 59 dniach od opuszczenia Gdańska, Welet wszedł do portu w Odessie. Szczę¶cie załogi było tym większe, że sprzyjaj±cy wiatr pozwolił nam wpłyn±ć pod pełnym żaglem w gł±b portu niemal do miejsca postoju. Tylko ostatnie manewry przed zacumowaniem wykonali¶my na wiosłach.

 warto klikn±ć



Cel ekspedycji został osi±gnięty, ale rejs trwa dalej.

Przewózka samochodowa i okr±żenie Pridniestrowia spowodowały, że pozostał nam nadmiar czasu przewidzianego na ten odcinek ekspedycji. Postanowili¶my wykorzystać go na kontynuowanie rejsu i przepłyniecie morzem do Chersonu, i dalej w górę Dniepru w kierunku Kijowa – historycznego miasta z czasów Waregów.


 warto klikn±ć


1-5 z 11 dalej >>


w Foto
Wikingowie
WARTO ZOBACZYĆ

USA: Kasyna Las Vegas
WARTO PRZECZYTAĆ
PODRÓŻE

Nepal: Dookoła Annapurny
kontakt | redakcja | reklama | współpraca | dla prasy | disclaimer
copyright (C) 2003-2013 ¦wiatPodróży.pl