HAWAJE
21:49
CHICAGO
01:49
SANTIAGO
04:49
DUBLIN
07:49
KRAKÓW
08:49
BANGKOK
14:49
MELBOURNE
18:49
Ogłoszenie niepłatne ustawodawcy Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji zwiazanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania tresci wyswietlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk ogladalności czy efektywności publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłaczenia cookies za pomoca ustawień swojej przegladarki internetowej. /// Dowiedz się więcej
 
Mapy: | Afryka | Ameryka Pd. | Ameryka Pn. | Antarktyda | Australia | Azja | Europa | Polska
  ¦wiatPodróży.pl » Podróże » 2006 » 4 Peaks

4 Peaks


Dzień 1

Nasz ostatni etap wyprawy (Puna) rozpoczęli¶my 12 - godzinn± podróż± samochodem na trasie Mendoza – Tinogasta provincia Catamarca (około 800 km z Mendozy). Po wcze¶niej zgłoszonej pro¶bie o pozwolenie na Ojos del Salado okazało się, że mamy permit ale do odebrania w Santiago de Chile.
Szybka decyzja: spróbujemy bez pozwolenia!


 warto klikn±ć





Dzień 9

To samo, co wczoraj - tyle tylko, że tym razem zostajemy na noc w dwójce (5190 m). Wieczorem zaczyna trochę wiać.


 warto klikn±ć



Już przed rozpoczęciem wyprawy wiedzieli¶my, że dostęp do bazy głównej Mercedario będzie utrudniony, a to ze względu na zniszczon± drogę do Bazy głównej Guanquitos 3650 m. Zniszczenie spowodowane oberwaniem się laguny po obfitych opadach ¶niegu minionej zimy.

 warto klikn±ć



Dzień 9

Jeste¶my chyba jedyn± wypraw±, której się nigdzie nie spieszy. Normalnie z rana wszyscy już na nogach, namioty spakowane, gotowi do wyj¶cia, a my zwyczajnie zawsze na końcu. Dzisiaj w planie przej¶cie przez obóz Berlin (5800 m) do położonego 150 m wyżej obozu o nazwie White Rocks (5950 m) i jutro atak na szczyt.


 warto klikn±ć



Nasza podróż do Ameryki Południowej zaczęli¶my od próby przepchnięcia nadbagażu na lotnisku w Amsterdamie. Po krótkiej rozmowie z pracownikiem lini lotniczych i małym przekręcie udało się przepchn±ć 35 extra bez żadnej dopłaty. Do samolotu musieli¶my maszerować w butach wysokogorskich, co wygladalo trochę komicznie.

 warto klikn±ć



24 stycznia 2006 roku rusza mała polsko - holenderska wyprawa w Andy. Przy próbie zdobycia 4 najwyższych szczytów Ameryki Południowej nie będziemy korzystali z tragarzy ani miejscowych przewodników górskich. W przypadku Aconcaguy i Mercedario sprzęt i czę¶ć jedzenia pojedzie na mułach do Bazy Głównej.

 warto klikn±ć


1-5 z 6 dalej >>


w Foto
4 Peaks
WARTO ZOBACZYĆ

Indie: Miło¶ć w kamieniu
WARTO PRZECZYTAĆ
PODRÓŻE

@dC 15: Witamy w Chinach!
kontakt | redakcja | reklama | współpraca | dla prasy | disclaimer
copyright (C) 2003-2013 ¦wiatPodróży.pl