HAWAJE
10:01
CHICAGO
14:01
SANTIAGO
17:01
DUBLIN
20:01
KRAKÓW
21:01
BANGKOK
03:01
MELBOURNE
07:01
Ogłoszenie niepłatne ustawodawcy Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji zwiazanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania tresci wyswietlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk ogladalnoœci czy efektywnoœci publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwoœć skonfigurowania ustawień cookies za pomocš ustawień swojej przeglšdarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwoœć wyłaczenia cookies za pomoca ustawień swojej przegladarki internetowej. /// Dowiedz się więcej
 
Mapy: | Afryka | Ameryka Pd. | Ameryka Pn. | Antarktyda | Australia | Azja | Europa | Polska
  ŚwiatPodróży.pl » 5 Tygodniowa Podróż Balonem nad Afryką » 5TPBnA; Rozdział VI
5TPBnA; Rozdział VI

Juliusz Verne


Fergusson zajmował się już od dłuższego czasu szczegółami wyprawy. Naturalnie balon, cudowny statek, który go miał nieść po przestworzu, był nadewszystko przedmiotem jego pieczołowitości. Postanowił napełnić balon wodorem, aby nie powiększyć zbytnio jego rozmiarów. Przygotowanie tego gazu jest łatwem, jest on 14 razy lżejszy od powietrza i wyszedł zwycięzko podczas prób dokonywanych.

Po bardzo ścisłych obliczeniach doszedł doktór do przekonania, że najpotrzebniejsze do wyprawy przedmioty ważyć będą 4000 funtów, a zatem obliczyć trzeba, jak wielką powinna być siła, zdolna unieść ten ciężar. Ciężar 4000 funtów może być zrównoważony przez ciśnienie przestrzeni powietrznej 44.847 stóp kubicznych, co znaczy, że 44.847 st. kub. powietrza równa się wadze 4000 funtów. Jeśli zatem budujemy balon zdolny pomieścić 44.847 st. kub. i zamiast powietrza napełnimy go wodorem, lżejszym 14 1/2 razy, pozostaje różnica w równowadze, wynosząca 3724 funtów.

Ta różnica właśnie stanowi siłę wzlotu balonu. Jeśli napełnimy balon owemi 44.847 st. kub. gazu, to będzie on pełny; tego jednak się nie robi, bo, wznosząc się w rzadkie warstwy powietrza, gaz się rozszerza i może balon rozsadzić. Doktór postanowił na mocy znanego jemu tylko pomysłu napełnić swój balon tylko do połowy, a że jak nam wiadomo, musiał zabrać 44.847 st. kub. wodoru, trzeba więc zaopatrzyć balon w podwójną prawie siłę wzlotu.

Kształt balonu miał być podłużny o średnicy poziomej 50, prostopadłej zaś 75 st., otrzymał zatem sferoid, którego zawartość równała się cyfrze 90.000 st. kub. Gdyby Fergusson mógł się posługiwać dwoma balonami, widoki pomyślnego rezultatu wyprawy znacznie by się wzmogły. Gdy jeden balon pęka, można posłużyć się drugim, wyrzuciwszy część balastu. Kierowanie jednak dwoma statkami jest bardzo trudnem, jeżeli mają się wznosić jednocześnie. Po dłuższej rozwadze Fergusson, dzięki genialnemu pomysłowi, posłużył się dodatniemi stronami dwóch balonów, pomijając ujemne; zbudował mianowicie dwa statki powietrzne różnej wielkości i umieścił jeden w drugim. W balonie zewnętrznym o rozmiarze wyżej przytoczonym, mieścił się mniejszy tego samego kształtu o średnicy poziomej 45, a prostopadłej 68 stóp. Zawartość zatem zewnętrznego balonu wynosiła 67 st. kub. Urządzono też klapę, tworzącą komunikacyę pomiędzy jednym i drugim balonem. Urządzenie to było między innemi dlatego korzystnem, że w razie wypuszczenia gazu w celu spadku balonu, można to było uczynić z większego balonu, a nawet wypróżniwszy go zupełnie, mniejszy balon pozostawał nietkniętym. Można było nawet pozbyć się zupełnie tej zewnętrznej powłoki i rozporządzano wówczas drugim statkiem, który nie stawałby się igraszką wiatrów, jak zwykle na wpół opróżnione balony.

W razie jakiegokolwiek niepomyślnego zdarzenia; jak zaczepienia się, rozdarcia zewnętrznego balonu, drugi pozostawał całym. Obydwa statki były przygotowane z jedwabiu liońskiego, powleczonego gutaperką, mającą tę zaletę, iż nie podlega zepsuciu pod wpływem gazów, ani kwasu. Powłoka ta była w stanie utrzymywać płyny przez czas nieograniczony, waga jej wynosiła 1/2 funta na 9 st. kwadr. Ponieważ powierzchnia balonu wynosiła około 11.600 st. kwadr., przeto ważyła jego powłoka 650 funtów. Powłoka drugiego balonu, mająca powierzchni 9200 st. kwadr., ważyła 510 funtów; waga całości zatem wynosiła 1160 funtów. Liny, które utrzymywać miały łódkę, skręcone były z najlepszego gatunku konopi, a obydwa wentylatory, jakoteż ster łódki były przedmiotem drobiazgowej troskliwości. Łódka była okrągła o średnicy 15 stóp, wyrobiona z trzciny koszykowej, okuta żelazem; pod spodem znajdowały się elastyczne resory w celu zmniejszenia siły uderzenia w razie wypadku. Ciężar jej włącznie z linami nie przenosił 280 funtów. Prócz tego z polecenia doktora przygotowano 4 skrzynie z grubej blachy, połączone między sobą rurami i zaopatrzone w krany; można również było założyć węża gumowego o dwóch nierównych końcach, jeden długości 25, a drugi 15 stóp. Skrzynie dopasowane do rozmiarów łódki, zajęły w niej jak najmniej miejsca. Wąż gumowy, który miał być użyty później, zapakowano oddzielnie, również silną bateryę elektryczną Bunsena, aparat ten tak był dowcipnie złożony, iż nie ważył więcej nad 700 funtów wraz z 25 gallonami) wody, znajdującemi się w oddzielnej skrzynce. Instrumenty przeznaczone do podróży, składały się z 2 barometrów, 2 bussoli, 1 sekstanta, 2 chronometrów, sztucznego horyzontu, 1 altazimutu (przyrząd do przybliżania odległych przedmiotów). Obserwatoryum w Greenwich oddało się na usługi doktora. Ten nie miał jednak zamiaru robienia doświadczeń fizycznych, chciał się tylko poinformować o ścisłem położeniu rzek, gór i miast. Zaopatrzono się również w trzy wypróbowanej dobroci żelazne kotwice, oraz w lekką, 50 stóp długą, jedwabną drabinkę. Fergusson obliczył ściśle wagę swoich zapasów, złożonych z kawy, herbaty, sucharów, solonego i suszonego mięsa, pewnej ilości wódki i 2 skrzyń z wodą, każda po 22 gallony. Nie zapomniał również o namiocie, o kocach, mających zastąpić pościel, ani o broni, kulach i prochu.
Oto spis ciężarów, mających się znajdować na balonie:

Fergusson: 135 funtów
Kennedy: 153 "
Do przeniesienia: 288 "

Z przeniesienia: 288 "
Joe: 120 "
Waga I-go balonu: 650 "
Waga II-go balonu: 510 "
Łódka i sznury: 180 "
Kotwica i instrumenty broń, koce i namiot: 196 "
Mięso, suchary, kawa i wódka: 380 "
Balast: 200 "
Woda: 400 "
Aparat: 700 "
Waga gazu: 276 "
Razem : 4000 "

W taki sposób doktór rozmieścił owe 4000 funtów. Zabierał tylko 200 funtów balastu, na wypadek nieprzewidziany, gdyż ufając w siłę swego aparatu, był przekonany, iż użytkować go nie będzie.


Źródło: Wyd. I Internetowe, tł. NN
Tekst powieści pochodzi z pierwszego polskiego wydania książkowego (1873 r.)
bazującego na przedruku z wydania gazetowego jaki publikowany był w odcinkach
w "Gazecie Polskiej" już w 1863 r.

1


w Foto
5 Tygodniowa Podróż Balonem nad Afryką
WARTO ZOBACZYĆ

Kenia: Kraj przygody
NOWE WYSTAWY
PODRÓŻE

AL 17; Nenana
kontakt | redakcja | reklama | współpraca | dla prasy | disclaimer
copyright (C) 2003-2013 ŚwiatPodróży.pl