HAWAJE
12:44
CHICAGO
16:44
SANTIAGO
19:44
DUBLIN
22:44
KRAKÓW
23:44
BANGKOK
05:44
MELBOURNE
09:44
Ogłoszenie niepłatne ustawodawcy Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji zwiazanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania tresci wyswietlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk ogladalnoœci czy efektywnoœci publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwoœć skonfigurowania ustawień cookies za pomocš ustawień swojej przeglšdarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwoœć wyłaczenia cookies za pomoca ustawień swojej przegladarki internetowej. /// Dowiedz się więcej
 
Mapy: | Afryka | Ameryka Pd. | Ameryka Pn. | Antarktyda | Australia | Azja | Europa | Polska
  ŚwiatPodróży.pl » Antica śladami Polaków » Antica 1; Śladami Polaków 2003/04
Antica 1; Śladami Polaków 2003/04

kpt. Jerzy Wąsowicz


Jacht Antica jest w tej chwili w trakcie swej kolejnej dużej wyprawy. Jej trasa wiedzie wokół Północnego Atlantyku. Celem rejsu jest odwiedzenie miejsc historycznie związanych z losami wybitnych Polaków, którzy z różnych powodów znaleźli się na obrzeżach tego oceanu. Patronat nad wyprawą objął Prezydent Miasta Gdańska.


Pierwszy etap wyprawy poświęcony będzie Stefanowi Szolc-Rogozińskiemu, który w latach 1882-1883 na lugrze żaglowym "Łucja Małgorzata" odbył wyprawę do Kamerunu.

Wyprawa wyruszyła z Hawru we Francji 13 grudnia 1882 roku. W podróży towarzyszyli mu dwaj inni Polacy; Klemens Tomczek, który był geologiem wyprawy, był również najbliższym przyjacielem i szkolnym kolegą Rogozińskiego, oraz Leopold Janikowski który popłynął jako meteorolog. Wszyscy trzej pochodzili z Kalisza. Trasa "Łucji Małgorzaty" po opuszczeniu Hawru wiodła przez Funchal na Maderze, tutaj Rogoziński spotkał się z innym słynnym Polakiem - Benedyktem Tyszkiewiczem, który na swój koszt wybudował w Hawrze jacht żaglowy o pojemności 320 ton i odbył nim podróż dookoła świata. Później osiadł z rodziną w porcie Funchal i założył tam własną przystań okrętową. Dalej "Lucja Małgorzata" popłynęła na Wyspy Kanaryjskie i Wyspy Zielonego Przylądka. Następnie wzdłuż wybrzeża Liberii. Na początku kwietnia 1883 "Łucja Małgorzata" zacumowała w przystani Santa Isabel na wyspie Fernando Po.

Stacja naukowa wyprawy założona została na wysepce Mondolech w zatoce Ambos. Wyprawa pozostała w Afryce przez następne trzy lata. Jej uczestnicy zbadali wybrzeże Kamerunu i dorzecze rzeki Mungo, oraz odkryli Jezioro Słoniowe (M.`bu). W międzyczasie zmarł na febrę jeden z członków wyprawy Klemens Tomczek. Pozostawił po sobie słownik języka krumańskiego, siedem tomów zapisków etnograficznych i geograficznych oraz rozprawy i mapy. W grudniu 1884 roku Rogoziński z Leopoldem Janikowskim zdobyli najwyższy szczyt Kamerunu Fako (4070 m.).

W swoim dorobku wyprawa Rogozińskiego może się poszczycić dokonaniem kilku odkryć geograficznych, sporządzono też szereg doskonałych map mało znanego wówczas Kamerunu oraz zebrano nadzwyczaj cenne zbiory etnograficzne, które później umożliwiły założenie muzeum etnograficznego w Warszawie. Gorącymi zwolennikami wypraw Rogozińskiego byli Henryk Sienkiewicz i Bolesław Prus. Zmarł w Paryżu w 1896 roku.

W roku 2003 obchodzimy 120 rocznicę lądowania Rogozińskiego i "Łucji Małgorzaty" w Kamerunie, stąd też pomysł zorganizowania wyprawy tym samym szlakiem dla uhonorowania wielkiego polskiego badacza czarnego lądu.


II etap: Krzysztof Arciszewski

Drugi etap wyprawy poświęcony jest osobie Krzysztofa Arciszewskiego, generała i admirała w służbie Holenderskiej w wojnie przeciw Hiszpanii i Portugalii o wpływy i panowanie w Brazylii.

Trasa tego etapu wiedzie z Kamerunu na wyspę Ascension na środkowym Atlantyku a następnie do Recife, Olindy i Isla Itamaraka w Brazylii. Wszystkie te miejsca leżą w prowincji Pernambuco i są ściśle związane z bytnością tam Krzysztofa Arciszewskiego - wszystkie zostały przez niego zdobyte w tej kampanii. Były to miejsca największych walk tej wojny.

Sam Krzysztof Arciszewski był postacią niezwykle barwną i awanturniczą. Arianin i zaufany sługa Krzysztofa Radziwiłła, ukończył w Holandii studia w zakresie inżynierii wojskowej i artylerii. W latach 1629 - 1638 brał udział w kampanii Brazylijskiej przyczyniając się do wielu sukcesów w tej wojnie i gdzie dosłużył się najwyższych stopni generała i admirała. W wyniku intryg pozbawiony został dowództwa i odesłany do Holandii. W roku 1646 na zaproszenie Władysława IV powrócił do kraju gdzie został generałem artylerii koronnej i zarządcą arsenałów. W nagrodę otrzymał w zarząd ziemię Bytowską i Lęborską. W latach 1648-1649 brał udział w wojnach kozackich na Ukrainie. Zmarł w roku 1656 pod Gdańskiem i jak wieść niesie zwłoki przewiezione zostały do Leszna i złożone w małym kościółku Braci Arian. Ścigające uchodzących z Leszna Szwedów Polskie oddziały Grzymułtowskiego podpaliły kościół, który spłonął wraz ze zwłokami Krzysztofa Arciszewskiego.

III etap: Kazimierz Pułaski

Trzeci etap wyprawy poświęcony jest Kazimierzowi Pułaskiemu. Trasa tego etapu wiedzie z Recife w Brazylii do Gujany francuskiej na Trynidad przez wiele wysp Morza Karaibskiego w tym Dominikanę (Santo Domingo) związaną boleśnie z losem polskich legionów Bonapartego. Następnie na Florydę, do Savanah i Charleston.

Kazimierz Pułaski, Polak i patriota, uczestnik Konfederacji Barskiej po niefortunnym przebiegu walk jako jeden z wielu uczestników emigracji wojskowo-politycznej udał się w roku 1777 do Ameryki Północnej, aby wziąć udział w walkach o niepodległość państwa amerykańskiego. Został generałem brygady kawalerii młodej armii amerykańskiej a w następnym roku stworzył własny legion nazwany jego imieniem. W maju 1778 roku podczas pobytu w Baltimore składa gubernatorowi stanu Maryland propozycję organizacji floty kaperskiej na wodach Cheesapeake Bay i wschodniego wybrzeża Ameryki.

Śmiertelnie raniony 9 października 1779 roku podczas szturmu na miasto Savanah, przeniesiony zostaje na pokład brygu "Wasp", gdzie umiera. Pochowany został zwyczajem marynarskim w morzu niedaleko ujścia rzeki Savanah. Symboliczny pogrzeb lądowy generała odbył się w Charleston po przybyciu tam brygu "Wasp".

IV etap: Pierwsi Polacy w Ameryce

Czwarty etap wyprawy poświęcony jest pamięci pierwszych Polaków, którzy dotarli na kontynent amerykański. Jego trasa wiedzie z Charleston w stanie Georgia do Jamestown w stanie Virginia. Tutaj 13 maja 1607 roku rozpoczęła się historia Stanów Zjednoczonych. Mówi się za oceanem, że każdy naród większy lub mniejszy posiada swój udział w tym czym Stany Zjednoczone są dzisiaj. Również i my Polacy.

W trzecim transporcie w roku 1608 pod wodzą Johna Smith`a, późniejszego prezydenta kolonii przybyła do Jamestown pierwsza polska grupa osadników zajmująca się głównie produkcją smoły i popiołu niezbędnego do wytwarzania szkła i mydła. W pamiętniku Memorialium Commercatoris wydanym w Amsterdamie w 1625 roku i stanowiącym swoistą historię pierwszych lat istnienia kolonii, jego autor Zbigniew Stefański wymienia nazwiska kilku innych Polaków, Michała Łowickiego - szlachcica, Jana Bogdana z Kołomyji, Stanisława Sadowskiego z Radomia i Jana Jura Mate z Krakowa, doktora Wawrzyńca Bohuna z Białegostoku, naczelnego lekarza kolonii, czy wreszcie porucznika Potockiego, który zginął w jednej z wielu potyczek z Indianami. Polska społeczność w Jamestown przetrwała 12 kolejnych lat, część z nich założyła farmy i została, część emigrowała dalej. Dzisiaj osada pozostaje już tylko miejscem historycznym.

Myślę, że ważna dla nas Polaków po obu stronach Atlantyku jest świadomość, że byliśmy w Ameryce od samego jej zarania i w wielu momentach zwrotnych jej historii. Te kilka postaci i zdarzeń przedstawionych powyżej to tylko niewielka cząstka naszej historii z tego rejonu świata. Polacy brali udział w wielu większych wydarzeniach w historii świata, często pozostają nieznani lub co gorsza zapomniani. Liczę, że ta wyprawa przybliży nam te kilka postaci i zdarzeń tak ważnych dla naszej tożsamości narodowej.

UWAGA !!!

http://www.antica.gdansk.pl/forms/formularz_1.htm
Kapitan poszukuje załogi z Antigua do Puerto Rico lub Florydy. (start etapu planownay jest na 16 marca!) Ostatnia załoga kończy rejs na Antigua. Jacht będzie tam stał dopóki nie znajdzie nowej załogi. Antica jest zbyt dużym i wymagającym jachtem, aby można go było poprowadzić samodzielnie.

Prosze o pilne zgłaszanie się osób chcących przeżyć wielką przygodę szlakiem piratów na Karaibach. Wystarczy kliknąć ==>

Źródło: www.antica.gdansk.pl

www.antica.gdansk.pl Tekst i fotografie
przygotowano razem
z zespołem s/y Antica

 warto kliknąć

1


w Foto
Antica śladami Polaków
WARTO ZOBACZYĆ

Meksyk: Taxco
NOWE WYSTAWY
PODRÓŻE

CA 5; Chichicastenango
kontakt | redakcja | reklama | współpraca | dla prasy | disclaimer
copyright (C) 2003-2013 ŚwiatPodróży.pl