HAWAJE
01:08
CHICAGO
05:08
SANTIAGO
08:08
DUBLIN
11:08
KRAKÓW
12:08
BANGKOK
18:08
MELBOURNE
22:08
Ogłoszenie niepłatne ustawodawcy Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji zwiazanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania tresci wyswietlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk ogladalnoœci czy efektywnoœci publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwoœć skonfigurowania ustawień cookies za pomocš ustawień swojej przeglšdarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwoœć wyłaczenia cookies za pomoca ustawień swojej przegladarki internetowej. /// Dowiedz się więcej
 
Mapy: | Afryka | Ameryka Pd. | Ameryka Pn. | Antarktyda | Australia | Azja | Europa | Polska
  ŚwiatPodróży.pl » Austria » Mistrzostwa Świata w Rodeo Kajakowym - Graz 2003
Mistrzostwa Świata w Rodeo Kajakowym - Graz 2003

Tomasz Kukuła


Rodeo kajakowe w Polsce pojawiło się kilka lat temu. Przywieźli je z zagranicy kajakarze górscy wywodzący się ze środowiska akademickich klubów kajakowych. Pomysł na nowy sposób wykorzystania rzek szybko dał efekty. Te wszystkie fikołki, niemalże akrobatyczne ewolucje, które można wykonywać na kajakach, wciągnęły wielu.

Dzisiaj w Polsce w ramach Pucharu Polski w Rodeo Kajakowym rozgrywany jest cykl zawodów wyłaniających najlepszego rodeo-kajakarza naszego kraju. Dlatego też na organizowanych co dwa lata Mistrzostwach Świata w Rodeo Kajakowym - Graz 2003, które w tym roku odbywały się niedaleko nas w Austrii, nie mogło po raz pierwszy zabraknąć przedstawicieli Polski.


Zobacz  powiększenie!
Na uczestnictwo w tych najważniejszych z ważnych zawodach zdecydowali się najlepsi uczestnicy Pucharu Polski - Tomasz Kukuła zwany "Szumkiem" z warszawskiego klubu studenckiego "Habazie" (I m od 1999 r.) i Piotr Sikora "Sikor" członek krakowskiego klubu "Bystrze", obecnie właściciel Szkoły Kajakarstwa Górskiego i Raftingu "Retendo" (II m od 1999 r.). Grupę uzupełniał Tomanek prowadzący samochód.

Narodziny kajakowego rodeo

Zobacz  powiększenie!
Rodeo kajakowe narodziło się w Stanach Zjednoczonych. Wywodzi się z turystycznego kajakarstwa górskiego, którego uczestnicy szukając nowych form doskonalenia techniki pływania zaczęli wykorzystywać fale lub odwoje o płytkiej cyrkulacji, w których wykonywali coraz bardziej skomplikowane i trudne technicznie figury. Widowiskowość tych ewolucji szybko doprowadziła do zorganizowania pierwszych zawodów bardziej dla zabawy i śmiechu niż z potrzeby faktycznej rywalizacji. W latach 90 w USA narodziła się pierwsza liga-puchar rodeo, podobnie stało się w Zachodniej Europie. W Polsce zawody organizowane są od 1999 r a od 2001 przyjęły formę zorganizowanych pucharów składających się z kilku zawodów.

Zobacz  powiększenie!
Wraz z coraz bardziej widowiskowymi trickami, modyfikacji zaczęły ulegać również kształty kajaków, na których były one wykonywane. W latach 80 i 90-tych najnowsze i najnowocześniejsze modele kajaków miały długość przeszło 350 cm i wyporność ok.350 litrów. Obecnie nowoczesne kajaki rodeo mają długość około 210cm oraz wyporności około 200 litrów. A to jeszcze nie koniec. Co roku pojawiają się nowe modele, coraz doskonalsze i coraz krótsze.

Na Mistrzostwa po naukę

Zobacz  powiększenie!
Na Mistrzostwa nasza dwuosobowa reprezentacja polskich rodeo kajakarzy pojechała tak naprawdę po naukę. Nasze umiejętności nie są małe, ale jeszcze daleko nam do światowej czołówki. Szansy na jej podejrzenie nie można było zaprzepaścić. Z różnych względów na wyjazd mogliśmy sobie dosłownie w ostatniej chwili. Zabrakło czasu i funduszy (wszystko płacimy z własnej kieszeni) na wcześniejsze potrenowanie na sztucznie usypanym z olbrzymich głazów spiętrzeniu na rzece Mur w centrum Graz, gdzie rozgrywane były zawody. Dla nas liczył się fakt zaistnienia na Mistrzostwach polskiej reprezentacji.

Zobacz  powiększenie!
Po dojechaniu do Grazu bez problemu odszukaliśmy miejsce na rzece, gdzie rozgrywane są zawody. Przedarliśmy się prze tłum ludzi w okularach słonecznych zgromadzony na brzegu i na moście i popatrzyliśmy na odwój. Zdecydowanie różnił się od wszystkich miejsc, w jakich do tej pory mieliśmy okazje trenować... przede wszystkim wielkością. Był OGROMNY. Nie bez powodu miejsce to zostało nazwane - TERMINATOR 3

Zobacz  powiększenie!
W nastrojach lekko minorowych poszliśmy zarejestrować się do biura zawodów. Margareth, miła dziewczyna odpowiedzialna za opiekę nad zawodnikami, mocno była zaskoczona, że w połowie trwania zawodów (mistrzostwa rozpoczęły się w poniedziałek 26.05 a my przyjechaliśmy w środę 28.05) jeszcze są jacyś niezarejestrowani zawodnicy. Ale udało się. Po wpłaceniu 100 Euro wpisowego dostaliśmy numery startowe i identyfikatory. Poszliśmy nad rzekę.

Źródło: informacja własna

1 2 dalej >>


w Foto
Himalayak 2003
WARTO ZOBACZYĆ

Watykan: Stolica Apostolska
NOWE WYSTAWY
PODRÓŻE

Ch 4; Irkuck i Buriacja
kontakt | redakcja | reklama | współpraca | dla prasy | disclaimer
copyright (C) 2003-2013 ŚwiatPodróży.pl