HAWAJE
09:50
CHICAGO
13:50
SANTIAGO
16:50
DUBLIN
19:50
KRAKÓW
20:50
BANGKOK
02:50
MELBOURNE
06:50
Ogłoszenie niepłatne ustawodawcy Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji zwiazanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania tresci wyswietlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk ogladalnoœci czy efektywnoœci publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwoœć skonfigurowania ustawień cookies za pomocš ustawień swojej przeglšdarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwoœć wyłaczenia cookies za pomoca ustawień swojej przegladarki internetowej. /// Dowiedz się więcej
 
Mapy: | Afryka | Ameryka Pd. | Ameryka Pn. | Antarktyda | Australia | Azja | Europa | Polska
  ŚwiatPodróży.pl » Wieści » Tajlandia: MSZ ostrzega Polaków przed pobytem w Bangkoku
Tajlandia: MSZ ostrzega Polaków przed pobytem w Bangkoku



W związku z poniedziałkowymi starciami wojska z antyrządowymi demonstrantami w Bangkoku, polskie MSZ "stanowczo zaleca" obywatelom RP unikania niektórych części stolicy Tajlandii. MSZ w komunikacie wylicza, że są to: stara i zabytkowa część miasta, dzielnica Banglamphoo, dzielnica rządowa w rejonie Thanon Ayutthaya i Thanon Phitsanulok (zwłaszcza okolice siedziby rządu) oraz główne skrzyżowania, w tym centralny węzeł autostrad Din Daeng.

- Obywatelom polskim, zakwaterowanym w ww. rejonach Bangkoku Ambasada RP zaleca przeniesienie się do spokojniejszych dzielnic miasta (np. okolice Thanon Silom, Surawong, Sukhumvit), gdzie życie toczy się normalnym trybem - czytamy w komunikacie MSZ przesłanym w poniedziałek PAP.

Polska dyplomacja sugeruje osobom planującym wyjazd do Tajlandii "rozważenie przesunięcia terminu podróży, do czasu unormowania sytuacji w stolicy kraju".

W starciach oddziałów wojska z antyrządowymi demonstrantami, do których doszło w poniedziałek w rejonie największego wielopoziomowego węzła komunikacyjnego w Bangkoku, zostało rannych 77 osób, w tym kilka ciężko. Ranni są zarówno wśród demonstrantów, jak i wojska. Żołnierze użyli broni palnej i gazu łzawiącego, aby rozproszyć demonstrantów blokujących węzeł. Według zapewnień wojskowych, strzelano w powietrze.


W niedzielę premier Vejjajiva wprowadził w Bangkoku i czterech prowincjach sąsiadujących z miastem stan wyjątkowy. Naczelny dowódca sił zbrojnych Songkitti Jaggabatara w poniedziałek zapewnił, że armia zastosuje "wszelkie możliwe środki", aby zaprowadzić porządek w Bangkoku.

Demonstranci domagają się ustąpienia obecnego rządu. Są zwolennikami Thaksina Shinawatry, oskarżanego przez rojalistów o korupcję i nepotyzm byłego potentata telekomunikacyjnego, odsuniętego od władzy w wyniku zamachu stanu w 2006 roku. Shinawatra wezwał w niedzielę do "rewolucji" i powiedział, że mógłby powrócić z wygnania, by stanąć na jej czele.

Analitycy wyrażają obawy, że narastający chaos może skłonić dowództwo armię do dokonania kolejnego wojskowego zamachu stanu.

Źródło: interia.pl

1


w Foto
Wieści
WARTO ZOBACZYĆ

Turcja: Kapadocja
NOWE WYSTAWY
PODRÓŻE

Himalayak 2003 - o wyprawie
kontakt | redakcja | reklama | współpraca | dla prasy | disclaimer
copyright (C) 2003-2013 ŚwiatPodróży.pl