HAWAJE
09:00
CHICAGO
13:00
SANTIAGO
16:00
DUBLIN
19:00
KRAKÓW
20:00
BANGKOK
02:00
MELBOURNE
06:00
Ogłoszenie niepłatne ustawodawcy Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji zwiazanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania tresci wyswietlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk ogladalnoœci czy efektywnoœci publikowanych reklam. Użytkownik ma możliwoœć skonfigurowania ustawień cookies za pomocš ustawień swojej przeglšdarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwoœć wyłaczenia cookies za pomoca ustawień swojej przegladarki internetowej. /// Dowiedz się więcej
 
Mapy: | Afryka | Ameryka Pd. | Ameryka Pn. | Antarktyda | Australia | Azja | Europa | Polska
  ŚwiatPodróży.pl » Wieści » Tajlandia: Bangkok żyje swoim życiem
Tajlandia: Bangkok żyje swoim życiem



Mimo gwałtownych antyrządowych protestów w Bangkoku i wprowadzenia w niedzielę stanu wyjątkowego, turystyczne rejony tajlandzkiej stolicy żyją zwykłym życiem - pisze rosyjska agencja ITAR-TASS. W rejonie ulic Silom, Surawong i Sukhumwit na ulicach, w barach i lokalach jest tak wielu zagranicznych turystów, jak zazwyczaj. Otwarte są sklepy i warsztaty, sprzedawcy handlują owocami i pamiątkami.

Napięcie odczuwa się natomiast przy przejściu do starego miasta, gdzie mieszczą się główne instytucje rządowe, zabytki i pałac królewski. Stoją tam kordony policji i wojska, przejeżdżają patrole.

Na trasach prowadzących do starej części Bangkoku przyciemniono oświetlenie ulic. Niewidoczne są reklamy na wieżowcach. Na ulicach jest niewiele samochodów i prawie nie ma zwykłych mieszkańców - jedynie ubrani na czerwono demonstranci.

Kilka tysięcy ludzi znajduje się koło siedziby premiera. Armia i policja na razie nie ingerują. W centrum widać pojazdy wojskowe i czołgi. Stojący przy nich żołnierze nie przeszkadzają manifestantom, którzy wspinają się na czołgi, robią sobie zdjęcia i machają flagami.

Od tygodni trwają w Bangkoku antyrządowe protesty, których uczestnicy domagają się ustąpienia ekipy obecnego premiera Abhisita Vejjajivy. Manifestanci są zwolennikami Thaksina Shinawatry - oskarżanego przez rojalistów o korupcję i nepotyzm byłego potentata telekomunikacyjnego, odsuniętego od władzy w wyniku zamachu stanu w 2006 roku.


Źródło: onet.pl

1


w Foto
Wieści
WARTO ZOBACZYĆ

Seszele: archipelag ciszy
NOWE WYSTAWY
PODRÓŻE

Swedseayak 5: Północna część archipelagu
kontakt | redakcja | reklama | współpraca | dla prasy | disclaimer
copyright (C) 2003-2013 ŚwiatPodróży.pl